Finałowy dzień festiwalu w Sopocie obfituje w gigantyczne emocje i rockowe brzmienia w ramach koncertu "Top of the Rock". Na scenie w Operze Leśnej pojawiają się największe legendy polskiej muzyki. Wśród zaproszonych gwiazd nie mogło zabraknąć kultowej formacji IRA, która od pierwszych dźwięków rozgrzała sopocką publiczność, wykonując m.in. swój wielki hit "Mój dom". Jednak chwilę później doszło do nieprzewidzianej sytuacji.
WIDEOSandra Hajduk ZACHWYCA na ściance w Sopocie
ZOBACZ: Maryla Rodowicz ZAJECHAŁA pod Operę Leśną wiśniowym PORSCHE za milion złotych! Królowa? (ZDJĘCIA)
Wpadka techniczna podczas występu zespołu IRA. Artur Gadowski przerwał koncert
Wokalista Artur Gadowski nagle przerwał występ. Szybko okazało się, że na scenie doszło do awarii sprzętu technicznego. Piosenkarz zachował pełen profesjonalizm i zwrócił się bezpośrednio do widowni.
Przepraszam, kochani, ale mamy jakieś problemy techniczne, nie słyszę mojego gitarzysty - wytłumaczył ze sceny lider grupy IRA.
Na reakcję zgromadzonych w Operze Leśnej fanów nie trzeba było długo czekać. Publiczność natychmiast wykazała się ogromną wyrozumiałością i wsparła muzyków gorącymi brawami, dodając im otuchy w stresującym momencie. Ekipa techniczna błyskawicznie opanowała sytuację, usterka została sprawnie usunięta i po krótkiej chwili zespół mógł bez przeszkód kontynuować swoje widowisko.
Oglądaliście ten występ?