Przypomnijmy, że głośny związek Marianny i Łukasza Schreiberów definitywnie przeszedł do historii w 2025 roku, kiedy to w jednym z warszawskich sądów zapadł oficjalny wyrok rozwodowy. Polityk bardzo szybko ułożył sobie życie na nowo - na początku 2025 roku poinformował, że po raz trzeci stanął na ślubnym kobiercu, wybierając na żonę Weronikę Reitner (obecnie Schreiber), właścicielkę biura nieruchomości.
WIDEOWeronika Schreiber zapytana o intercyzę. Jakie ma podejście do niezależności kobiet?
Marianna również nie narzeka na samotność i od pewnego czasu jest szczęśliwie zakochana. I choć zarzekała się, że tym razem będzie wyjątkowo chronić swoją prywatność i za nic w świecie nie pokaże nowego wybranka w sieci, to tradycyjnie jej profil aż ugina się od kadrów z nową miłością. Teraz celebrytka postanowiła pójść o krok dalej i uporządkować swoje sprawy duchowe.
Marianna Schreiber chce unieważnienia ślubu kościelnego: "Chciałabym żyć po bożemu"
W opublikowanym w sieci nagraniu Marianna Schreiber wyznała, że będzie starała się o rozwód kościelny.
Moi drodzy, wy dobrze wiecie, że ja jestem osobą wierzącą. Jestem katoliczką. Od dziecka wiara w Boga pomogła mi przetrwać najtrudniejsze chwile. Dawała nadzieję i trzymała przy życiu. Dawała mi siłę. Jako osoba wierząca też chciałabym żyć po bożemu. W związku z czym w 2015 roku wzięłam ślub cywilny., a w 2017 roku wzięłam ślub kościelny.
Wyjaśniła swoim obserwatorom, dlaczego podjęła krok o skierowaniu sprawy do Sądu Metropolitalnego. Podkreśliła, że jako osoba mocno wierząca chce żyć w zgodzie z zasadami kościoła.
Mówi się, że ślub kościelny bierze się tylko raz w życiu, bo przysięga się przed Bogiem, ale czasem jest tak, że po wielu latach ludzie nie kochają się nie chcą być ze sobą, ale chcą żyć z tymi których faktycznie kochają i przy kim się czują kochani, bez względu na to, co się w ich życiu po drodze zadziało. I właśnie w takich sytuacjach pomaga Sąd Metropolitalny, z którego usług postanowiłam skorzystać. I będzie to z korzyścią zarówno dla jednej, jak i drugiej strony po prostu.
ZOBACZ: Marianna Schreiber ujawnia szczegóły dotyczące jej ŻYCIA SEKSUALNEGO. Chcieliście to wiedzieć?
Marianna Schreiber ma plany na nowy ślub kościelny
Dla Marianny Schreiber kluczowe jest to, by nie żyć w poczuciu grzechu i móc w pełni uczestniczyć w życiu religijnym. Schreiber nie ukrywa, że w przyszłości chciałaby ponownie założyć białą suknię i złożyć przysięgę przed ołtarzem.
Dzięki temu można jako osoba wierząca w Boga, jako katolik, zacząć życie od nowa. Nie mierzyć się z wiecznym grzechem. Nie zastanawiać się, czy mogę pójść do komunii, czy nie mogę. Czy jestem grzesznikiem. Ja chcę żyć normalnie, tak jak Pan Bóg przykazał. I wiem, że inne osoby też. (...) Chciałam Wam powiedzieć, że jestem w trakcie załatwiania unieważnienia ślubu kościelnego, bo chciałabym w przyszłości wziąć ślub kościelny z osobą, którą kocham.
Na koniec celebrytka zdobyła się na dość osobliwe porównanie, tłumacząc różnicę między uroczystością w urzędzie stanu cywilnego a sakramentem w kościele.
Dla mnie, jako dla osoby wierzącej, ślub cywilny nie ma żadnego znaczenia. Równie dobrze mogę iść z moim partnerem do banku i wziąć kredyt. To nie ma znaczenia. Dla mnie, dla katolika taki ślub nie ma żadnej wartości. On nic nie znaczy, ale ślub kościelny już tak. I mam nadzieję, że uda mi się. Trzymajcie kciuki
Kibicujecie Mariannie w bataliach przed sądem biskupim?