Znany z przebojów takich jak "Temperatura" czy "Palermo", Skolim zdobywał popularność na polskiej scenie muzycznej dzięki połączeniu latynoskich rytmów z popularnymi melodiami. Choć obecnie kojarzony głównie z muzyką, swoją karierę rozpoczynał jako aktor w serialu "Barwy Szczęścia". Konrad Skolimowski nie ogranicza się jedynie do występów muzycznych - angażuje się również w przedsiębiorczość, nie rezygnując jednak z intensywnej kariery koncertowej. Niedługo lista jego sukcesów wydłuży się o kolejne nie lada osiągnięcie.
Obecnie Skolim przygotowuje się do występu w Rezydencji Prezydenta RP w Juracie, na zaproszenie Karola Nawrockiego. Wydarzenie, które odbędzie się 29 i 30 sierpnia, skierowane jest do młodych ludzi i ma na celu nie tylko rozrywkę, ale także edukację poprzez panele dyskusyjne i spotkania z politykami. Decyzja o zaangażowaniu kontrowersyjnego artysty odbiła się w mediach szerokim echem i spotkała się ze sprzeciwem wielu osób, w tym między innymi Michała Wiśniewskiego.
WIDEOŻabson nie chce dawać kilku koncertów dziennie. "Gram 100% live i nie używam żadnego playbacku" (WIDEO)
Podczas wydarzenia "Przyszłość.pl" w Juracie Skolim wystąpi razem z innymi artystami, takimi jak Kubańczyk czy bracia Hyuk i Hyo Lee. Program przewiduje nie tylko muzyczne atrakcje, ale także edukacyjne, jak wykład Przemysława Babiarza czy trening samoobrony prowadzony przez Martę Nawrocką. Inicjatywa, zorganizowana przez Karola Nawrockiego, ma na celu angażowanie młodego pokolenia w dialog o przyszłości.
Skolim wyjawił, dlaczego zdecydował się na występ dla Karola Nawrockiego
Obecność Skolima w rezydencji prezydenckiej wzbudziła zainteresowanie w sieci. Jego występ ma być elementem przyciągającym młodszych uczestników do udziału w wydarzeniu. W wywiadzie dla Kozaczka artysta zdradził, jak zapatruje się na koncert przed głową państwa.
Pozytywnie, pozytywnie, pozytywnie, tutaj widzę, publiczność patrzy i moi znajomi, jak odpowiem na to pytanie. Powiem ci tak, i u premiera, i u prezydenta, i u senatora, i u posła, i u pani, która sprzedaje, i u piłkarza. Zobacz, ludzie, którzy są przed sceną, ja nie pytam ich, czy ktoś jest pielęgniarką, czy lekarzem. Ja robię muzykę, ja jestem żywym przykładem tego, że muzyka ma ludzi łączyć. Przychodzą grubsi, chudsi, ludzie z takiego domu, nie ma to dla mnie znaczenia. Ktoś mnie kiedyś pytał, co sądzę o społeczności LGBT, też bardzo często są u mnie na koncertach. Ludzie to są ludzie, ja dla ludzi gram - podkreśla Skolim.
Według muzyka to, że wybór padł na niego, wynika z jego umiejętności przyciągnięcia szerokiej publiczności. Skolim jest przekonany, że muzyka powinna jednoczyć ludzi bez względu na ich różnice, co jest zgodne z intencjami organizatorów wydarzenia. Na koncercie będzie można spotkać nie tylko miłośników muzyki latino, ale również osoby zainteresowane przyszłościowymi tematami społecznymi.
Odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu?