Specjalista o zaprzysiężeniu Trumpa: "W południe przychodzi nowy król, odchodzi stary król. Tak mówi konstytucja"

"Przekazanie władzy Donaldowi Trumpowi i inauguracja ma być lekcją dla świata" - powiedział specjalista do spraw protokołu dyplomatycznego.

W piątek w Waszyngtonie odbyło się uroczyste zaprzysiężenie Donalda Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wybór miliardera na głowę państwa budził wiele kontrowersji nie tylko w USA, ale i na całym świecie. Wielu celebrytów w przeddzień zaprzysiężenia wzięło udział w manifestacji przeciwko nowemu prezydentowi.

W studio Dzień Dobry TVN dr Janusz Sibora skomentował piątkową inaugurację oraz opowiedział o kulisach uroczystości. Specjalista do spraw protokołu dyplomatycznego przyznał, że zaprzysiężenie Trumpa jest "lekcją dla całego świata":

Tym żyje cała Ameryka. Przekazanie władzy i inauguracja ma być lekcją dla świata. Prezydentem elektem jest się od wyborów do momentu zaprzysiężenia, a prezydentem od godziny 12:00, tak mówi konstytucja. Równo w południe przychodzi nowy król, odchodzi stary król.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą