Sylwia Madeńska ubolewa nad brakiem angażu w "Tańcu z Gwiazdami": "Jest ZADRA W SERDUSZKU"

Sylwia Madeńska liczyła, że produkcja "Tańca z Gwiazdami" zatrudni ją w charakterze trenerki uczestników. "Były prowadzone rozmowy" - zdradza celebrytka w rozmowie z reporterem Pudelka.

 Sylwia Madeńska Sylwia Madeńska rozczarowana brakiem zaproszenia do "Tańca z gwiazdami". "Jest zadra w serduszku"
Źródło zdjęć: © Instagram

Po wygraniu pierwszej polskiej edycji "Love Island" Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak niestrudzenie walczyli o podbój show biznesu. Udało im się załapać do  "Tańca z Gwiazdami", z którym jednak bardzo szybko się pożegnali. Celebrytce pozostało jedynie żyć wspomnieniami związanymi z treningami...

Sylwia Madeńska rozczarowana brakiem zaproszenia do "Tańca z gwiazdami"

Madeńska liczyła, że miłosne perypetie z Mikołajem nie wpłyną na jej karierę w Polsacie. Ku jej rozczarowaniu rozmowy między produkcją a jej menadżerem nie zakończyły się zaproszeniem do 25. edycji "Tańca z Gwiazdami". W rozmowie z reporterem Pudelka Michałem Dziedzicem Sylwia nie kryła, że liczyła na powrót do show.

Dokładnie nie wiem, dlaczego nie znalazłam się w programie. Były wstępne rozmowy (...). Nie wiem, czemu się nie pojawiłam. Mam nadzieję, że będę w kolejnej edycji. Cały czas rozwijam się tanecznie, może pokibicuję na widowni. Jest zadra w serduszku, że mnie nie ma - ubolewa.

Zobaczcie całą rozmowę. Cieszylibyście się na jej powrót do show?

Sylwia Madeńska
Sylwia Madeńska rozczarowana brakiem zaproszenia do "Tańca z gwiazdami". "Jest zadra w serduszku" © Instagram
Sylwia Madeńska
Sylwia Madeńska rozczarowana brakiem zaproszenia do "Tańca z gwiazdami". "Jest zadra w serduszku" © Instagram
Sylwia Madeńska
Sylwia Madeńska rozczarowana brakiem zaproszenia do "Tańca z gwiazdami". "Jest zadra w serduszku" © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą