Sylwia z "Love Island" dzieli się życiowymi refleksjami, PROWADZĄC SAMOCHÓD!

Podczas obszernej relacji z auta celebrytka wyznała, że "lubi swoją wariacką stronę"...

Obraz
Źródło zdjęć: © eastnews | eastnews
Dymek

Program Love Island niewątpliwie okazał się strzałem w dziesiątkę. Zamknięci w hiszpańskiej willi uczestnicy zapewnili widzom za sprawą swoich miłosnych rozterek całkiem niemałe emocje. Przypomnijmy, że zwycięzcami pierwszej edycji zostali Sylwia oraz Mikołaj. Z pewnością dla wielu mogło być to spore zaskoczenie, gdyż Mikołaj początkowo kompletnie nie interesował się Sylwią, gdyż jego serce kradły kolejne blondynki pojawiające się u drzwi willi. W końcu jednak zmienił zdanie, co bez dwóch zdań się opłaciło, bo Sylwia i Mikołaj zgarnęli 100 tysięcy złotych.

Teraz oboje dwoją się i troją, by zaistnieć. Przypomnijmy bowiem, że Mikołaj i Sylwia wystąpią w kolejnej edycji Tańca z Gwiazdami. Ona jako tancerka, on jako gwiazda...

Sylwia, która po programie stała się także aktywną instagramowiczką, nie traci ani chwili, by chociaż wirtualnie być w stałym kontakcie ze swoimi fanami. W piątek postanowiła nawet przeprowadzić obszerną relację na InstaStories, prowadząc samochód. Ponarzekała na korki, a przy okazji wyznała, że "lubi swoją wariacką stronę".

Jeśli tym samym miała też na myśli patrzenie się w telefon, a nie na drogę podczas jazdy samochodem, to na przyszłość polecamy poszaleć w inny sposób. Raczej w taki, który nie zagraża życiu i zdrowiu innych osób.

Obraz
© Instagram.com | Instagram
Obraz
© Instagram.com | Instagram
Obraz
© ons | ons
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą