Syn Halle Berry miał ROZPACZLIWIE prosić ojca o pomoc. Ujawniono, co 12-latek napisał po rzekomym DUSZENIU przez matkę

W Hollywood wybuchł ogromny skandal z udziałem Halle Berry, która została posądzona przez byłego partnera o napaść fizyczną na ich syna. 12-latek miał wysłać do ojca dramatyczną wiadomość, prosząc o jak najszybsze zabranie go z domu rodzinnego. Chłopiec sprawiał wrażenie kompletnie przerażonego.

Halle Berry będzie walczyć o odzyskanie pełni praw nad synemHalle Berry będzie walczyć o odzyskanie pełni praw nad synem
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Halle Berry dotychczas cieszyła się wizerunkiem spełnionej matki i kobiety sukcesu. Dziś wszelkie wyobrażenia na ten temat prysły jak bańka mydlana, kiedy amerykańskie media opisały sceny, jakie miały wydarzyć się za zamkniętymi drzwiami jej rezydencji. Serwis Page Six dotarł do dokumentów sądowych, z których wyłania się obraz karczemnej domowej awantury z udziałem aktorki i jej nastoletniego syna, do jakiej miało dojść w ubiegłą sobotę.

Wszystko zaczęło się od z pozoru niewinnej sytuacji. Maceo grał w pokoju na konsoli z użyciem gogli VR. Widok ten miał doprowadzić 60-letnią gwiazdę do furii. Berry zaczęła wyzywać syna, krzycząc, że wygląda "tak głupio" i jest "totalnym idiotą". Pyskówka błyskawicznie przerodziła się w rękoczyny. Jak twierdzi w zeznaniach Olivier Martinez, jej były mąż i zarazem ojciec dziecka, aktorka miała rzucić się na 12-latka, zacisnąć ręce na jego szyi i zacząć go dusić. Świadkiem dantejskich scen miał być obecny w domu narzeczony aktorki, muzyk Van Hunt.


WIDEO
Maja Frykowska domyślała się, że produkcja "Big Brothera" wrabia ją w skandal. Ktoś wrzucił piłeczkę z wulgarną wiadomością: "ZAMARŁAM. SPROWADZILI PSYCHOLOGA" (WIDEO)

Wiadomości syna Halle Berry ujrzały światło dzienne

Bezpośrednio po domniemanym ataku zszokowany i zapłakany 12-latek miał wykonać telefon do swojego taty. Jak przedstawiono w treści pozwu, podczas 27-sekundowej rozmowy błagał Oliviera Martineza, by natychmiast przyjechał i zabrał go z posiadłości matki. W załączonych do akt sprawy zrzutach ekranu widać treść jednego z jego SMS-ów.

"Czy już tu jesteś? Błagam, przyjedź!".

60-latek miał odpisać, że "jest już w drodze" i zostało mu osiem minut do celu. Chłopiec ponoć kategorycznie odmówił powrotu pod dach matki.

Francuski aktor w pozwie nie szczędzi mocnych oskarżeń pod adresem byłej żony. Twierdzi, że sytuacja z końca września to tylko wierzchołek góry lodowej, a Halle Berry od półtora roku miała znęcać się nad synem fizycznie i psychicznie. Martinez zeznał, że gwiazda wielokrotnie powalała dorastającego syna na podłogę w parterze niczym w walkach MMA i dusiła go tak długo, aż ten zaczął błagać o litość.

Przypomnijmy, że ojciec Maceo złożył wniosek o tymczasowy zakaz zbliżania się dla aktorki oraz o przyznanie mu wyłącznej opieki nad synem. Sąd w Los Angeles wstępnie przychylił się do wniosku i tymczasowo odebrał gwieździe opiekę naprzemienną, nakazując jej trzymanie się z daleka od byłego męża.

Halle Berry i Olivier Martinez
Halle Berry i Olivier Martinez w 2015 r. © Getty Images | Joshua Blanchard
Halle Berry i Olivier Martinez
Halle Berry i Olivier Martinez w 2011 r. © Getty Images | Jeff Vespa
Halle Berry z synem
Halle Berry z synem © Instagram
Maceo Martinez
Maceo Martinez © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą