Syryjka na Światowych Dniach Młodzieży: "Trzeba się uśmiechać i próbować być wesołym. Módlcie się za nas"

W mieście, z którego przyjechała, Aleppo, trwa wojna. Chrześcijanie stanowią tam 10% mieszkańców.

Od kilku dni w Krakowie trwają Światowe Dni Młodzieży. Wydarzenie przyciągnęło do Polski setki tysięcy wiernych z najodleglejszych zakątków świata. Wśród nich pojawili się też ci, dla których spotkanie z papieżem stanowiło niemałe wyzwanie. Mieszkankę pogrążonego w wojnie Aleppo spotkał reporter TVN24:

Jestem z Syrii, przyjechałam z moją grupą z Bliskiego Wschodu: Iraku, Syrii i Libanu. Przyjechaliśmy, żeby być tutaj z tymi wszystkimi ludźmi. Trzeba się uśmiechać i próbować być wesołym. Módlcie się za nas.

Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą