Szwagierka wspomina Mackiewicza: "Potrzebował więcej adrenaliny niż przeciętny Kowalski. AKCEPTOWALIŚMY TO!"
"W pewnym sensie zamienił jedno uzależnienie na drugie. Wykraczał poza normy, taki był... taki jest".
"W pewnym sensie zamienił jedno uzależnienie na drugie. Wykraczał poza normy, taki był... taki jest".