Wnuk Wałęsy przeprosił za pijacki rajd ulicami Gdańska: "To była głupota"
W gdańskim Sądzie Okręgowym zostały przesłuchane pielęgniarki, które w szpitalu pobierały Dominikowi W. krew do badań. Był tak agresywny, że musiało go trzymać pięciu policjantów.