Filip Kuncewicz twierdzi, że TYLKO POLACY przejmują się głosami jurorów na Eurowizji i KPI z całego zamieszania: "Europa ma to w głębokim poważaniu"
Nie milkną echa afery wokół punktacji polskiego jury, które w finale Eurowizji przyznało "dwunastkę" Izraelowi. Jeden z członków komisji, Filip Kuncewicz, opublikował przesiąknięty ironią wpis, w którym podsumował całe zamieszanie. "Potępiam lincz na kimkolwiek, kto zagłosował inaczej niż oczekiwał tłum" - napisał.