Zapłakana Katarzyna Nast relacjonuje pogrzeb... MYSZY: "Pozwalam mojemu małemu przyjacielowi odejść"
Katarzyna Nast, która jakiś czas temu uczyła uduchowionego masażu członka, postanowiła udokumentować pochówek ukochanego gryzonia. Ceremonii towarzyszyło natchnione przemówienie influencerki. "Był ze mną każdego dnia, ucząc systematyczności, cierpliwości, tego że jego dusza wybrała to, żeby być małym szczurkiem, a moja żeby być w tym ciele".