Świerzyński atakuje kolegów z branży: "Jak ktoś wychodzi na scenę i mówi: jesteście zajebiści, to przypier*oliłbym w łeb!"
"Scena jest ołtarzem sztuki. Jak śmiesz tak mówić do publiczności? Jeżeli przez cały koncert drze się mordę: "łapki w górę", to nie masz pomysłu jak zapowiedzieć piosenkę?"