Media obiegła tragiczna wieść o śmierci Hayden Panettiere. Świat dowiedział się o odejściu gwiazdy znanej chociażby z serialu "Herosi" za sprawą oświadczenia opublikowanego przez jej ojca, Skipa Panettiere'a, oraz reprezentanta.
Z głębokim smutkiem dzielimy się tragiczną wiadomością o odejściu naszej ukochanej Hayden. Była niezwykłym światłem i siłą natury, która przynosiła niesamowitą miłość i radość wszystkim, którzy ją znali, oraz milionom ludzi, którzy oglądali ją na ekranie - czytamy.
WIDEOTak wyglądał pogrzeb Andrzeja Morozowskiego
Hayden Panettiere walczyła z uzależnieniem i depresją poporodową
Hayden po raz pierwszy pojawiła się na ekranie jako niemowlę. Dorastająca w show-biznesie aktorka zmagała się z uzależnieniem od alkoholu. Doświadczyła także depresji poporodowej. Kilka lat temu opowiedziała o tych życiowych zakrętach w wywiadzie dla "Women's Health". Podkreśliła, że życie w stanie nietrzeźwości traktowała jako akt oporu.
Tak wiele ludzi w moim życiu mówiło mi, jaka mam być i jak się zachowywać. Chciałam podejmować jakieś decyzje samodzielnie. Tak, żeby nikt nie mógł mnie powstrzymać. To, co w siebie wlewałam, było aktem oporu - wyznała wówczas.
Panettiere udało się wygrać z uzależnieniem. W dalszej części rozmowy opowiedziała o tym, co doprowadziło ją do podjęcia decyzji o pójściu na odwyk.
Dobiłam do trzydziestki. Moja twarz była opuchnięta. Miałam żółtaczkę. Moje oczy były pożółkłe. Musiałam szukać pomocy u hepatologa. Miałam nadwagę. Moje włosy były cienkie i wypadały garściami - przyznała.
Zobacz także: Pobita przez partnera Hayden Panettiere ciepło o swoim byłym ukochanym, Władimirze Kliczko: "To mój MISTRZ"
Hayden Panettiere o uzależnieniu
O swojej walce z uzależnieniem opowiedziała również wcześniej w rozmowie z magazynem "People". W 2022 r. gwiazda przyznała, że czuje, jakby otrzymała drugą szansę.
Byłam na szczycie i wszystko zniszczyłam. (…) Nie było łatwo. Wiele wzniesień i upadków, ale niczego nie żałuję, nawet tych najbrzydszych momentów, które mi się przytrafiły. Czuję się bardzo spełniona. Czuję, że otrzymałam drugą szansę - mówiła.
Hayden wspomniała także o początkach swojego uzależnienia. Relacjonowała, że pierwszy kontakt z narkotykami miała mieć już jako nastolatka. Jeden z jej menedżerów miał zaproponować jej "tabletki na poprawę humoru", gdy miała zaledwie 15 lat.
Nie miałam pojęcia, że to coś niewłaściwego. Nie mogłam wtedy wiedzieć, że to będzie początek mojego uzależnienia - relacjonowała.
Okazjonalne spożycie zmieniło się w uzależnienie. Jak przyznaje Hayden w rozmowie z "People" przez jakiś czas ratunkiem od popadnięcia w nałóg była dla niej praca na planie. Niedługo później aktorka przestała grać w "Herosach".
Jedynym moim ratunkiem był wtedy fakt, że musiałam trzymać fason na planie. Ale w końcu sytuacja wymknęła się spod kontroli poza kamerami. Wraz z upływem lat alkohol i narkotyki stały się czymś, bez czego nie byłam w stanie żyć - przyznała.
Hayden Panettiere o depresji poporodowej
W grudniu 2014 r. Hayden Panettiere urodziła córkę Kayę Evdokię. Ojcem dziecka jest długoletni partner aktorki, Władimir Kliczko, z którym rozstała się jakiś czas po porodzie. Aktorka wspominała w wywiadach, że urodzenie pociechy niemal przepłaciła życiem. We wspomnianej rozmowie z magazynem "People" Hayden opowiedziała także o depresji poporodowej.
Nigdy nie chciałam skrzywdzić mojego dziecka, ale zdarzały się momenty, gdy po prostu nie chciałam z nią spędzać czasu. W moim życiu było wtedy bardzo dużo szarości - przyznała.
Aktorka poruszyła także temat rozstania z partnerem. Podkreśliła, że Kliczko nie mógł obserwować tego, jak funkcjonuje matka jego dziecka.
Nie chciał przebywać w mojej obecności. Nawet ja nie mogłam sama ze sobą wytrzymać. Ale opiaty i alkohol sprawiały, że czułam się choć przez chwilę szczęśliwa. Później czułam się tylko gorzej niż wcześniej. To było zamknięte koło autodestrukcji. (…) Pierwsze koktajle piłam już zaraz po przebudzeniu. Mogłam funkcjonować tylko po wypiciu alkoholu - wyznała.
W pewnym momencie aktorka postanowiła zawalczyć o siebie. Po 8-miesięcznym odwyku Hayden udało się wyjść z uzależnienia.