Za nami kolejny odcinek Bitwy na głosy. Jako pierwsza z programem pożegnała się drużyna Roberta Gawlińskiego. Bezpiecznie mogły czuć się za to Ewa Farna i Jula. Zobaczcie, jaka atmosfera panowała za kulisami show i czego brakuje w programie jednemu z jurorów, Titusowi.
Titus: "Czekam na mocniejsze dźwięki"
"Najchętniej usłyszałbym coś mocniejszego, a nie tylko sympatycznie, jasno i wesoło."