To już koniec Natalii i Staszka w "HP". On nazwał ją "FEJKIEM", a ona próbuje ratować się u Milana, który nigdy nie przeczytał książki
W 29. odcinku "Hotelu Paradise" temperatura sięga zenitu. Staszek w końcu zrzuca maskę i bez litości demaskuje Natalię, a Agata i Kuba pozwalają sobie na wyjątkowo odważne chwile w sypialni. Całość rozładowuje jedynie Milan, który swoim wyznaniem o niechęci do książek rozbawia wszystkich do łez.
Emocje w raju sięgają zenitu. Zaledwie kilka dni przed finałem uczestnicy przestają panować nad nerwami, a każda drobnostka potrafi wywołać lawinę łez i kłótni. Widzowie "Hotelu Paradise" dostali dokładnie to, co kochają najbardziej: dramaty, zdrady, łzy i gorące pocałunki. W 29. odcinku nie brakowało ani jednego z tych elementów. Magda i Milan po raz kolejny pokazali, że ich relacja to emocjonalny rollercoaster. Natalia wpadła w panikę po wyznaniu Staszka, a Agata i Kuba umocnili swoją pozycję w programie, udowadniając, że stabilność w raju jednak istnieje.
Magda w amoku zazdrości. Awantura, łzy i pocałunek na zgodę
Wydawało się, że po eliminacji Oliwii i Andrzeja napięcie w hotelu wreszcie opadnie. Wystarczył jednak jeden, pozornie niewinny gest Milana, by wybuchła prawdziwa burza. Gdy chłopak wdał się w pogawędkę z Natalią, Magda poczuła się zdradzona i upokorzona. Zalała się łzami, podniosła głos i wybiegła z pomieszczenia.
Ja mam tego k*rwa dość. Daj mi spokój. Jedyna osoba, która była dla mnie ważna, ma mnie w piźdz*e
- wykrzykiwała pod wpływem alkoholu.
W sypialni nie potrafiła się uspokoić. Płakała, rzucała poduszkami i powtarzała, że ma już wszystkiego dosyć. Wiktoria i Natalia próbowały ją pocieszać, lecz ich słowa nie przynosiły efektu. Milan nie wyglądał na szczególnie przejętego sytuacją. Przekonywał, że nie zrobił nic złego, a cała kłótnia to wynik czystej zazdrości. Finał? Upust namiętności w sypialni.
Natalia traci kontrolę. Staszek ma jej dość: "Jesteś fejkiem"
Kiedy Magda i Milan kończyli swoją dramatyczną kłótnię w ramionach, Natalia przeżywała własny kryzys. Po tym jak Staszek przyznał podczas Pandory, że podoba mu się Wiktoria, a największe wrażenie zrobiła na nim wyrzucona z programu Oliwia, bohaterka straciła grunt pod nogami. Jej strategia na przetrwanie legła w gruzach, a desperacja szybko przerodziła się w kolejny wybuch płaczu i frustracji.
On nie chce ze mną być. [...] Poczułam się jak debil, aż mi się chce płakać, bo się otworzyłam, ku*wa, naprawdę na kogoś, z kim normalnie tutaj rozmawiam, i dostałam kopa. Ja pie*dolę, zostałam skreślona. Jest mi tak przykro...
Staszek jednak nie dał za wygraną i postanowił postawić przysłowiową kropkę nad "i", wypominając (jeszcze) partnerce absurdalność jej zachowania względem Milana i nie tylko. Jego zdaniem uczestniczka jest największą manipulatorką 11. sezonu.
Ciebie do końca poj*bało? [...] Natalia zachowuje się jak kameleon albo plastelina. [...] Ty zmieniasz wszystko pod wpływem, żeby tylko zostać w programie. Ale ty jesteś fejkiem, Boże
- skomentował.
Dla Natalii był to kolejny cios wizerunkowy. Jej emocjonalne reakcje i intrygi sprawiły, że nawet najbliżsi sojusznicy zaczęli się od niej dystansować oraz knuć, jak pozbyć się koleżanki.
WIDEO
Agnieszka Skrzeczkowska i Karolina Brzuszczyńska w "Parometrze" Pudelka VIP!
Agata i Kuba w nastroju do bliskości. W tle zwycięski immunitet
W przeciwieństwie do reszty mieszkańców hotelu Agata i Kuba żyją we własnym świecie. Nie kłócą się, nie plotkują i nie szukają dramatów. Ich wieczór, zamiast łez i krzyków, wypełniły czułości.
A wiesz, że orgazm to najlepszy sposób na relaks?
- zapytała figlarnie Agata, wywołując u Kuby uśmiech w sypialni.
Uczestnik odpowiedział, że jest "niebezpieczną kobietą", co tylko dodało ich rozmowie pikanterii. Widać, że między nimi jest prawdziwa chemia, której brakuje większości par w programie, a co działo się między tą dwójką już później, możecie się tylko domyślić...
Na tym jednak nie koniec sukcesów Agaty. W konkursie o immunitet to właśnie ona triumfowała dzięki wsparciu koleżanek. Uczestniczki uznały, że to Agata i Kuba zasługują na ochronę, bo są najbardziej fair i nie wykorzystują swojej pozycji do manipulacji.
Milan ośmiesza się na wizji
Z kolei gdy emocje w willi już ochłonęły, uczestnicy podczas posiłku postanowili dopytać Milana o jego literackie preferencje. Niewinna próba żartu zdemaskowała mężczyznę, który wyznał, że w życiu nie przeczytał żadnej książki ani czasopisma.
Nie... Ja nie lubię książek czytać. Nudne to. Takich rzeczy nie robię
- wypalił.
Zażenowanie jego partnerki sięgnęło zenitu.
Nie odzywaj się już, proszę
- podsumowała Magda.
Najnowszy odcinek pokazał, że w Hotelu Paradise nie ma miejsca na przewidywalność. Magda i Milan zrobili z kłótni pokaz namiętności, Natalia znów zaplątała się we własne intrygi, a Agata z Kubą umocnili swoją pozycję zarówno w grze, jak i w sercach widzów. Przed finałem w raju wszystko jest jeszcze możliwe, a każdy pocałunek może okazać się początkiem albo końcem. Kto wygra ten sezon?
Dziennikarz specjalizujący się w tematyce kulturowej i showbiznesowej. W "Pudelku" pracuje od niedawna, pisze artykuły nacechowane delikatnym sarkazmem. Lubuje się w nieistotnych, rozdmuchanych dramatach celebrytów, którzy myślą, że ich problemy są najważniejsze na świecie. Prywatnie jest pasjonatem kina hollywoodzkiego oraz polskiej prozy, zwłaszcza twórczości Michała Witkowskiego.