Trwa ładowanie...
Przejdź na
Dollface
|

Tomasz Raczek recenzuje "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją": Nie podoba się DROBNOMIESZCZANOM. Jest dla polskiej publiczności "za horyzontem"

230
Podziel się

"Wszyscy moi przyjaciele nie żyją" z Julią Wieniawą budzi skrajne emocje. Tomasz Raczek wyjaśnia, że winna jest drobnomieszczańska mentalność. "Może Państwo nie rozumiecie konwencji"...

Tomasz Raczek recenzuje "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją": Nie podoba się DROBNOMIESZCZANOM. Jest dla polskiej publiczności "za horyzontem"
Tomasz Raczek ocenia film "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją" (YouTube, Materiały prasowe)
bDzklaEl

Przed Sylwestrem na Netfliksa trafił film Wszyscy moi przyjaciele nie żyją, w którym jedną z postaci gra Julia Wieniawa. Produkcja opowiada historię imprezy sylwestrowej, podczas której giną prawie wszyscy jej bohaterowie. W filmie zagrał też Nikodem Rozbicki, prywatnie chłopak Julii Wieniawy, który na ekranie prowadza się ze starszą od siebie kobietą.

Film właściwie od początku wzbudził skrajne komentarze. Widzowie pisali nawet, że wyłączyli go po kilku minutach, tak - w ich opinii - jest zły. Postanowił przyjrzeć się temu Tomasz Raczek, który zrecenzował Wszyscy moi przyjaciele nie żyją na YouTubie.

bDzklaEn
Zobacz także: Raczek: "Kac Wawa to film dołowy. Jeden z najgorszych"

Wniosek Tomasza Raczka jest prosty: to dobry film, ale nieprzystający do polskiej mentalności, bo widzowie po prostu go nie rozumieją.

To film wyprodukowany w gatunku, którego polskie kino nie zna: czarny horror, czarna groteska dla młodzieży, z bardzo silnie określonymi zasadami gatunku, z których podstawową jest brak realizmu – zaczyna Raczek. (...) To kino świetnie skonstruowane, świetnie napisane, wszystko pasuje jak w kostce Rubika, ma fantastyczny rytm, jest filmem pięknie zmontowanym z zaskakującym castingiem – ocenił. Jest to, o co Państwo proszą: jeśli to ma być film komercyjny, to niech już nie występuje Karolak, chcemy nowych aktorów. Więc macie nowych aktorów, którzy nadspodziewanie dobrze wywiązują się ze swoich ról.

bDzklaEt

Tomasz Raczek przestrzegł widzów przed krytykowaniem gatunków i fabuł, których nie rozumieją. Owszem, może im się coś nie podobać, ale to nie oznacza, że produkcja jest zła. Szkopuł tkwi w osobistych doświadczeniach - jeśli ktoś nie jest drobnomieszczański i otwarty na nowe rzeczy, nie krytykuje niczego tak arbitralnie.

Ludzie, opamiętajcie się, może się wam ten film nie podobać, ale przynajmniej nazywajcie rzeczy po imieniu: jeśli jest dobrze skonstruowany, ma znakomity montaż, świetny i trafiony casting, to to jest dobrze zrobione, nawet w ramach konwencji, która wam się nie podoba, nie czujecie jej, nie rozumiecie. (...) Ten film jest dla polskiej publiczności "za horyzontem".

Pozytywną opinię Tomasz Raczek wystawił też Julii Wieniawie ("całkiem dobrze wywiązała się z zadania, mimo że nie jest profesjonalną aktorką, ale ma w sobie coraz większe umiejętności"), chociaż odkryciem mianował właśnie Monikę Krzywkowską, której rolę miała dostać Małgorzata Rozenek.

Kończąc, Raczek przypomniał, że nie liczy się samo obejrzenie filmu, ale i nasze skojarzenia, które wpływają na odbiór. Za przykład podał siebie samego: dla niego słowo "rzygać" nie jest mocne, bo poznał je przez pryzmat twórczości Gombrowicza, a nie "pod budką z piwem".

bDzklaEu

Zgadzacie się z Tomaszem Raczkiem?

Zobacz także: WSZYSCY MOI PRZYJACIELE NIE ŻYJĄ, reż. Jan Belcl, Netflix, prod. 2020 - wideorecenzja Tomasza Raczka
bDzklaEv
bDzklaEw
bDzklaEO
KOMENTARZE
(230)
Monioszka
1 tyg. temu
No zgadza się.. takiego filmu to nie było ;)...zawsze coś innego. Juz wolę to od Vegi!
Gość
1 tyg. temu
Mnie się bardziej podobał „dzisiaj w lesie nikt nie zaśnie”, ale „wszyscy moi przyjaciele” ma świetne ujęcia i przypominał mi amerykańskie „horrory” z młodzieżą. Poza tym bardzo dobrze zagrane role. Hejt me
Plum
1 tyg. temu
Przeinaczone słowa wyjęte z kontekstu , polecam obejrzeć cała recenzje !
bDzklaEP
Gosc
1 tyg. temu
Wieniawa jako aktorka nie jest wiarygodna. I to nie jest hejt a opinia.
Gość
1 tyg. temu
Racja, bardzo fajny film
Najnowsze komentarze (230)
Aaa
wczoraj
Obejrzałam wczoraj. Film super, dobre dialogi, dobry scenariusz, świetnie zagrany. Jedynie Wieniawa nie gra tak dobrze jak pozostali. To nie żaden hejt, to obiektywna opinia. Jest czesto drewniana, nie radzi sobie. Moim zdaniem spełniła jednak swoją rolę celebrytki, zareklamowała film. Ja tego nie rozumiem ale nieważne. Poza tym film naprawde świetny.
Miastowa
5 dni temu
Kwestia gustu. Jedni wolą to drudzy coś innego. Zarzucanie drobnomieszczaństwa to takie trochę słabe. To tak jakbym powiedziała, że tylko ludzie o niskim wskaźniku inteligencji są osobami homoseksualnymi. Co ma jedno do drugiego?
Kzkzkz
5 dni temu
obejrzałam i w sumie mogę powiedzieć, że coś przedstwia, wspomniany brak realizmu... no ale my (młodzież) jesteśmy jej trochę pozbawieni, natomiast... końcówka jest już trochę za bardzo naciągana no i można było lepiej zainicjować scenę rażenia prądem.. wyszło lekko kiczowate, jednak film no polecam, bo rzeczywiście coś innego na polskiej scenie
Olalal
6 dni temu
Nie wiem czemu w Glorii widziałam Rozenkową
Mon
6 dni temu
świetny film, jak teledysk, dobry operator, świetna muzyka, mocna inspiracja Tarantino. Warto obejrzeć nie dosłownie, z myślą, że jest to konwencja
Nick
6 dni temu
Nimfomanki tez byly ekstra
Nick
6 dni temu
Tak, film byl swietny jak rozumie co sie oglada. Scena w ktorej tanczy sama starsza babka, genialna. Piekna i zmyslowa kobieta. Dojrzala kobieta. Niestety wiekszosc Polek to albo zapuszczone hipopotamy albo maszkary z plastikowymi pazurami i czyms strasznym doklejonym do oczu z opuchnietymi wargami.
123456
6 dni temu
Zgadzam się z P. Raczkiem ja jestem osobiście zachwycona tym filmem, co do roli P. Wieniawy tutaj może nie do końca jest to odkrycie roku ale P. Krzywkowska jak najbardziej, jestem pod wrażeniem jak zagrała. Dobry film, polecam!
bDzklaEH
eddie
6 dni temu
Beznadziejny film szkoda na niego czasu z życia.lepiej pogrzebać w nosie
Anonim
6 dni temu
Pierwsza połowa jest nudna ale druga połowa to piękny czarny humor
CDE
6 dni temu
To przecież częściowy plagiat jednej z powieści Agathy Christie, oczywiście uwspółcześniony i w wersji, nazywanej jako komediowa. Czy pan Raczek nie zauważył?
Jadzio
6 dni temu
Skoro widzowie nie mogą go zrozumieć to nie jest to dobrze zrobione kino, rolą reżysera jest zrobić zrozumiały film.
ABC
6 dni temu
A co panu Raczkowi w tym filmie się tak podoba? Promocja wyuzdanych zabaw, wulgarny język, ćpanie, geje, a może mamy się śmiać ze scen morderstw, czy śmierci? Już wiem, pewnie postać Jezusa.
Megas
6 dni temu
Ten film jest po prostu mega nudny!!!
...
Następna strona
bDzklaFj