TYLKO NA PUDELKU: Nocna BALANGA nowej ekipy "Tańca z Gwiazdami": kolorowe trunki, dymek Helenki i NIEZŁOMNA Mandaryna (DUŻO ZDJĘĆ)
Czwartkowa konferencja Polsatu była zaledwie rozgrzewką. Po oficjalnej części i błyskach fleszy uczestnicy nowej edycji "Tańca z Gwiazdami" ruszyli w miasto, by przypieczętować zawarte znajomości. Ekipa zebrana przez stację zameldowała się w modnej warszawskiej Hali Koszyki.
Oficjalne ścianki, usztywnione stylizacje i wyuczone uśmiechy uczestników "Tańca z Gwiazdami" poszły w kąt zaraz po zakończeniu czwartkowej ramówki Polsatu. Przyszłe gwiazdy parkietu postanowiły nie tracić czasu i błyskawicznie przeniosły się do jednego z ulubionych miejsc warszawskiej śmietanki - Hali Koszyki. To właśnie tam rozkręciła się prawdziwa integracja.
Wśród bawiącego się tłumu nie mogło zabraknąć jurorów, prowadzących czy samego dyrektora programowego, Edwarda Miszczaka, który z uśmiechem doglądał swoich nowych podopiecznych i dbał o to, by atmosfera przy stolikach była odpowiednio gorąca. Jak relacjonują czujni paparazzi, którzy kroczyli krok w krok za rozbawioną wesołą gromadką, humory dopisywały wszystkim bez wyjątku. Sporo uwagi przykuwała Helena Englert, która co rusz raczyła się papieroskami, ucinając sobie przy tym pogawędki z współtowarzyszami imprezy.
Choć część uczestników wraz z upływem kolejnych godzin decydowała się na ewakuację i powrót do domów, imprezowi wyjadacze pokazali, co oznacza prawdziwa kondycja. Mianem niekwestionowanej królowej nocy bez dwóch zdań można ogłosić Mandarynę. Jak relacjonują paparazzi, wokalistka udowodniła, że nocne maratony to dla niej chleb powszedni, bowiem z imprezowego zagłębia wyszła dopiero po północy.
Zobaczcie, jak bawili się uczestnicy nowej edycji "Tańca z Gwiazdami"!
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.