TYLKO NA PUDELKU: Smaszcz reaguje na słowa Kurzajewskiego po zeznaniach w sądzie. "Niektórzy kłamią i desperacko robią z siebie PAJACA"

We wtorek odbyła się kolejna rozprawa z powództwa Katarzyny Cichopek przeciwko Paulinie Smaszcz. Po wyjściu z sali Maciej Kurzajewski nie szczędził byłej żonie gorzkich słów, zarzucając jej kłamstwa. Pudelek poprosił "Kobietę Petardę" o komentarz. Smaszcz odpowiedziała w swoim stylu, wspominając o... "robieniu z siebie pajaca".

Smaszcz uderza w Kurzajewskiego po jego zeznaniach w sądzieSmaszcz uderza w Kurzajewskiego po jego zeznaniach w sądzie
Źródło zdjęć: © KAPIF, Pudelek Exclusive
Venus

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Kolejny odcinek sądowej telenoweli z udziałem słynnego trójkąta polskiego show-biznesu za nami. We wtorek, 6 października, wymiar sprawiedliwości po raz kolejny pochylił się nad sprawą o naruszenie dóbr osobistych, którą Katarzyna Cichopek wytoczyła Paulinie Smaszcz. Tego dnia w sądzie w charakterze świadków stawiły się znane twarze – zeznania składali Anna Mucha oraz Maciej Kurzajewski.

Po opuszczeniu gmachu sądu Anna Mucha wystosowała krótkie oświadczenie dla zgromadzonych mediów. Na podobny krok – co dla wielu mogło być zaskoczeniem – zdecydował się sam Maciej Kurzajewski. Dziennikarz stanął przed kamerami i nie przebierał w słowach, uderzając w byłą żonę i wprost zarzucając jej notoryczne mijanie się z prawdą.

Ja przede wszystkim dzisiaj zeznawałem, żeby raz, ale bardzo dosadnie przed sądem, bo taką drogę wybraliśmy ja i Katarzyna Cichopek, powiedzieć o kłamstwach, które od bardzo długiego czasu kolportuje moja była żona, Paulina Smaszcz. A przede wszystkim jedno kłamstwo, które zostało przez Paulinę Smaszcz potraktowane jako oręż w walce ze mną - to, iż Katarzyna Cichopek rozbiła moje i Pauliny Smaszcz małżeństwo. Jest to absolutną nieprawdą. Ja w roku 2019 w sierpniu podjąłem decyzję o tym, że rozstaje się z Pauliną Smaszcz. Moja była żona złożyła pozew, a w styczniu 2022 roku rozwiedliśmy się. Ja przez te ponad dwa lata nie byłem z nikim związany. Natomiast moja była żona miała liczne spotkania, znajomości i romanse, które szeroko relacjonowała w mediach społecznościowych. Mój związek z Katarzyną Cichopek trwa od 2022 roku i raz jeszcze to podkreślę: to jest kłamstwo, iż moja żona Katarzyna Cichopek przyczyniła się do rozpadu mojego poprzedniego małżeństwa.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Kurzajewski PRZEMAWIA po złożeniu zeznań: "To KŁAMSTWO, iż Katarzyna Cichopek przyczyniła się do rozpadu mojego małżeństwa" (WIDEO)

Paulina Smaszcz reaguje na słowa Macieja Kurzajewskiego

Postanowiliśmy skontaktować się z Pauliną Smaszcz i poprosić ją o komentarz do rewelacji wygłoszonych przez jej eksmęża. "Kobieta Petarda" zapewniła, że skupia się obecnie na sobie i innych kobietach, choć nie omieszkała wspomnieć o... walce o pieniądze.

Ja mam swoje szczęśliwe życie. Kocham i jestem kochana. Konsekwentnie walczę o swoje pieniądze wypracowane przez 23 lata mojego małżeństwa. Żadna kobieta nie powinna rezygnować z siebie i tego co w życiu osiągnęła. Tego uczę razem z ekspertami w mojej Akademii Kobiet Petard. Daję kobietom zrozumienie, wsparcie, słucham ich uważnie, a nie oceniam. Moje kobiety w Akademii Kobiet Petard są mądre, wspaniałe, ambitne i w życiu potrafią zawalczyć o siebie.

Dla porządku i oddania pełnego kontekstu musimy tu jednak delikatnie sprostować jedną kwestię. Nasza prośba o komentarz dotyczyła wtorkowej rozprawy o naruszenie dóbr osobistych z powództwa Katarzyny Cichopek. Paulina w swojej odpowiedzi nawiązała z kolei do "walki o pieniądze", przypominając tym samym o zupełnie innym procesie, który toczy się między byłymi małżonkami.

Chodzi oczywiście o sądowy spór dotyczący podziału majątku. Przypomnijmy, że w marcu 2025 r., podczas głośnego wywiadu u Żurnalisty, Paulina Smaszcz sama podkreślała, że przez 23 lata małżeństwa wniosła znaczący wkład finansowy w dorobek rodziny, co – jej zdaniem – po rozwodzie nie zostało sprawiedliwie rozliczone. Wśród spornych majątkowych kwestii wyliczała m.in. dom na Mazurach, hektary ziemi czy mieszkanie. 52-latka zarzuciła wtedy otwarcie Kurzajewskiemu, że celowo ukrywał część aktywów, by obniżyć wartość majątku do podziału.

Pewne ruchy finansowe zostały wykonane, żeby się do czegoś przygotować. Umniejszał naszemu majątkowi, żeby było mniej do podziału. Wyprowadzał pieniądze, przelewając je na inne konta. O to się właśnie sądzimy – twierdziła wiosną zeszłego roku.

Paulina Smaszcz wspomina o "robieniu z siebie pajaca"

Tymczasem w najnowszym komentarzu przesłanym Pudelkowi, zaraz po wywodzie o Akademii Kobiet Petard, Paulina postanowiła mocnym akcentem odbić wtorkową piłeczkę, odnosząc się bezpośrednio do zarzutów o kłamstwa. Nietrudno się domyślić, do kogo skierowane są jej ostatnie słowa i epitet o "pajacu".

Spełniamy oczekiwania wobec siebie, a nie innych. Zwłaszcza tych, którzy kłamią i desperacko robią z siebie pajaca, wybielając swoje życiowe kłamstwa i niepodważalne fakty.

Czekacie na kolejny odcinek telenoweli "Kurzopki vs. Smaszcz"?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Paulina Smaszcz
Paulina Smaszcz © KAPIF
Paulina Smaszcz
Paulina Smaszcz © KAPIF
Paulina Smaszcz
Paulina Smaszcz © KAPiF | KAPIF.pl
Maciej Kurzajewski
Maciej Kurzajewski © KAPIF
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski © KAPiF
Maciej Kurzajewski
Maciej Kurzajewski © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą