TYLKO NA PUDELKU: Uczestnicy wypadku w Słomczynie zostali przesłuchani. Prokurator: "Nikt nie posiada statusu podejrzanego"
Jak ustalił Pudelek, uczestnicy zdarzenia drogowego w Słomczynie zostali już przesłuchani. Na ten moment nikt nie ma statusu podejrzanego.
Do wypadku doszło w niedzielę 12 kwietnia. Około godziny 18 na jednej z lokalnych dróg zderzyły się samochód osobowy i motocykl. 37-letni kierujący jednośladem z obrażeniami trafił do szpitala. Placówkę opuścił 15 kwietnia.
Jak podawał portal tvnwarszawa.pl, za kierownicą auta marki Jetour miał siedzieć Aleksander Milwiw-Baron. W rozmowie z "Faktem" muzyk nie zaprzeczył, że brał udział w zdarzeniu. Policja potwierdziła jedynie, że w wypadku uczestniczył także 42-letni mężczyzna podróżujący z dzieckiem. Sprawą zajęła się prokuratura.
TYLKO NA PUDELKU: Sprawa wypadku w Słomczynie trafiła do PROKURATURY! "W najbliższych dniach zaplanowano przesłuchanie 42-latka"
Sandra Kubicka i Baron rozwodzą się. Tak zachowywali się w sądzie
Wypadek w Słomczynie. Najnowsze informacje z prokuratury
Pudelek skontaktował się z prokuraturą, aby ustalić aktualny status sprawy. Jak się okazuje, uczestnicy zdarzenia zostali już przesłuchani.
Prokuratura Rejonowa w Piaseczne informuje, że w toku prowadzonych czynności procesowych przesłuchano już uczestników zdarzenia, a zgromadzony materiał dowodowy jest poddawany bieżącej analizie merytorycznej
TYLKO NA PUDELKU: Policja wyjaśnia okoliczności wypadku w Słomczynie. "Nie wskazujemy, kto był sprawcą". Stan motocyklisty nie pozwala na przesłuchanie
Jak dodał prokurator, sprawa wciąż znajduje się na wstępnym etapie postępowania przygotowawczego. Śledczy nie postawili jeszcze nikomu zarzutów ani nie wskazali osoby podejrzanej. Dalsze decyzje będą zależały od opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, która zostanie sporządzona po zgromadzeniu pełnej dokumentacji medycznej ze szpitala.
Na obecnym etapie postępowanie pozostaje na etapie in rem, co oznacza, że do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów i nikt nie posiada statusu podejrzanego. Dalszy bieg postępowania oraz ostateczna kwalifikacja prawna czynu uzależnione są od treści opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Stosowna ekspertyza zostanie sporządzona niezwłocznie po uzyskaniu kompletnej dokumentacji medycznej z placówki szpitalnej i przekazaniu jej powołanemu biegłemu
TYLKO NA PUDELKU: Wypadek w Słomczynie. Prokuratura ZABIERA GŁOS! "Przewidziano udział pokrzywdzonego w czynnościach dowodowych"