Uśmiechnięta Kate jedzie z rodziną królewską do kościoła na kilka dni przed powrotem księcia Harry'ego i Meghan do Wielkiej Brytanii (ZDJĘCIA)
Rodzina królewska stara się pokazać jedność tuż przed planowanym powrotem księcia Harry'ego i Meghan do Wielkiej Brytanii. Księżna Kate wraz z familią została sfotografowana w drodze na nabożeństwo w kościele niedaleko Balmoral. Z twarzy Middleton nie schodził uśmiech, z kolei książę William nie wyglądał na szczęśliwego.
Uśmiechnięta Kate jedzie z rodziną królewską do kościoła na kilka dni przed powrotem księcia Harry'ego i Meghan do Wielkiej Brytanii (ZDJĘCIA)
Księżna Kate uczestniczyła w niedzielnym nabożeństwie w kościele Crathie Kirk blisko posiadłości Balmoral, gdzie pojawiła się w towarzystwie księcia Williama i ich najstarszego syna, księcia George'a. Obecni byli również król Karol i królowa Camilla, a także księżniczka Anna z mężem Sir Timothym Laurence oraz książę Edynburga, Edward. To spotkanie rodzinne jest częścią corocznej tradycji zjazdów królewskich. Całą familię sfotografowano w limuzynach, które wiozły jej członków do kościoła.
Ostatnio ujawniono, że książę Harry i Meghan zamierzają wrócić do Wielkiej Brytanii po sześciu latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych. Ich dzieci, Archie i Lilibet, mają rozpocząć naukę w brytyjskich szkołach. Para zamieszka prawdopodobnie w prywatnej rezydencji poza Londynem, nie będzie jednak pełnić obowiązków królewskich. Nie przewiduje się zmiany ich statusu jako "niepracujących" członków rodziny królewskiej. Do tej pory Sussexowie mieszkali w Montecito w Kalifornii, a jednocześnie mieli także dom wakacyjny w Portugalii.
Mimo że książę William i Kate nie wydali publicznych oświadczeń na temat powrotu Harry'ego i Meghan, ich relacje pozostają napięte. W książce "Spare" Harry oskarżył brata o stosowanie przemocy oraz przekonywał, że to William zachęcał do kontrowersyjnych działań. Jak podają brytyjskie media król Karol, mimo zaskoczenia na wieść o planowanym powrocie Sussexów, chętnie spędzi więcej czasu z wnukami. Królewscy eksperci twierdzą, że zawiłe relacje między członkami rodziny nie powinny wpływać na dalszą integrację i plany Harry'ego i Meghan.