W Szczecinie powstały... siedziska dla łowców Pokemonów

"Zbieramy Pokemony, bo nie ma co robić" - twierdzi jeden z graczy. Kiedy skończy się to szaleństwo?

Od kiedy Nintendo wypuściło na rynek grę Pokemon Go, na całym świecie zapanowało prawdziwe szaleństwo na punkcie poszukiwania wirtualnych stworków w plenerze. Choć specjaliści ostrzegają, że gra może być niebezpieczna i uzależnia, nie zabrakło ekstremalnych przypadków:

Nowy produkt Nintendo to jednak biznes dla wielu osób i - jak się okazuje - szansa na promocję miast.

Na przeciw potrzebom graczy wyszło miasto Szczecin. Na placu Armii Krajowej w Szczecinie, przed Urzędem Miasta, stanęło 5 siedzisk w kolorach marki miasta. Przygotowano je specjalnie dla użytkowników popularnej gry Pokemon Go, którzy w letnie popołudnia gromadzą się pod urzędem.

Zbieramy Pokemony, to jest formą zabicia czasu. To coś nowego, mamy długie, letnie wieczory, nie ma co robić - przekonuje jeden z graczy.

Czy naprawdę latem nie ma ciekawszych zajęć?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą