Weronika Marczuk wspomina poród ciężko chorego dziecka: "Trwał PIĘĆ DNI. To było ponad siły"
"Okazało się, że ma bardzo poważną wadę genetyczną. Świadomość, że urodzę martwe dziecko, była nie do zniesienia" - pisze celebrytka.
Źródło zdjęć: © Instagram @weronika.olena