Widzowie zażenowani wizytą Marcina Dubiela u Kuby Wojewódzkiego. "Nie umiesz powiedzieć zwykłego 'PRZEPRASZAM'"
Marcin Dubiel był gościem w ostatnim odcinku show Kuby Wojewódzkiego. Gospodarz "zażartował", że zaprosił do studia "upadłego" influencera, dając mu przestrzeń, by odniósł się m.in. do afery "Pandora Gate". Co na ten temat miał do powiedzenia Dubiel?
Marcin Dubiel znalazł się w centrum medialnej burzy w 2023 roku, gdy wybuchła głośna afera Pandora Gate. Skandal ujawniony przez Sylwestra Wardęgę dotyczył nieodpowiednich kontaktów części polskich twórców internetowych z nieletnimi. Najpoważniejsze zarzuty pojawiły się wobec Stuarta "Stuu" B., jednak w materiałach Wardęgi przewijały się także nazwiska innych influencerów - w tym Michała "Boxdela" Barona oraz właśnie Marcina Dubiela.
Według Wardęgi miał on wiedzieć o tym, że jego dawny kolega utrzymywał niewłaściwe kontakty z nieletnimi dziewczynami. Influencer od początku stanowczo odcinał się od tych sugestii, przekonując, że są one krzywdzące i oparte na manipulacjach.
TYLKO U NAS: Natsu mówi o rzekomej dziewczynie Dubiela. Poznali ją razem, jak byli W ZWIĄZKU!
Spór szybko przeniósł się na salę sądową. Dubiel złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko Wardędze, powołując się na artykuł 212 § 2 Kodeksu karnego dotyczący zniesławienia za pośrednictwem mediów. Kilka miesięcy później youtuber ogłosił, że sąd uznał Wardęgę winnym pomówienia. Twórca kanału "Wataha - Krulestwo" nie zgodził się z wyrokiem i zapowiedział odwołanie, jednak w lutym zapadło prawomocne rozstrzygnięcie, które podtrzymało wcześniejszą decyzję sądu.
Ponad dwa lata mierzyłem się z publicznym oskarżeniem o jedne z najcięższych rzeczy, o jakie można zostać oskarżonym. (...) Wyrok ten został poddany kontroli i dziś potwierdził to Sąd Okręgowy. Sylwester Wardęga został prawomocnie skazany. Jest przestępcą
ZOBACZ: Marcin Dubiel zalał się łzami po wygranej w sądzie. Nagrano też reakcję skazanego Sylwestra Wardęgi
Wygląda jednak na to, że nie wszyscy uwierzyli w jego tłumaczenia. Gdy na profilu Kuby Wojewódzkiego pojawiła się zapowiedź wizyty Marcina Dubiela w programie showmana, w sieci natychmiast zaroiło się od dziesiątek krytycznych komentarzy.
Marcin Dubiel tłumaczy się ze słów o "czternastolatce"
Jak przebiegała wspomniana rozmowa? Już na wstępie Kuba Wojewódzki zażartował, że zaprosił do studia "upadłego" influencera, podkreślając jednak, że nie zamierza ferować wyroków, a jedynie zadać mu kilka pytań. Marcin Dubiel zapewniał z kolei, że dziś jest "innym człowiekiem", zaczął życie od nowa i definitywnie zerwał z narkotykami.
Tak, jestem kompletnie czysty. Stosując narkotyki przez tyle lat, jak żyjesz w trzeźwości, to odkrywasz życie na nowo
Zapowiedział także wydanie książki, a nawet… filmu o sobie. Jak się okazało, ekipa realizacyjna towarzyszyła mu w studiu podczas nagrań. Influencer zapewniał, że "wewnętrznie jest czysty", nie ma nic na sumieniu i nie czuje się winny tego, co się wydarzyło.
Wewnętrznie jestem czysty. (...) Byłem głupi i jestem głupi. Na pewno nie jestem złym człowiekiem
Kuba Wojewódzki nie dawał za wygraną.
Czy masz poczucie winy, że ocierałeś się o dwuznaczne sytuacje, które moim zdaniem są jednoznacznie złe z nieletnimi dziewczynami
Ale ja się nie ocierałem o takie sytuacje
To jest Twoja linia obrony?
To jest prawda
A taki tekst: "Tylko ja i moja czternastolatka". Pamiętamy go wszyscy. Co to było?
Masz zamiar teraz rozliczać... Wiesz, rozmawiasz teraz z trzydziestoletnim mnie, a przytaczasz tekst nastolatka do nastolatki. Miałem osiemnaście lat. Rzuciłem go do cztery lata młodszej dziewczyny z którą grałem w gry komputerowe. W tym tekście nie było złych intencji
Co na to widzowie?
Promowanie tego człowieka w telewizji jest poniżej jakiejkolwiek godności; kogo ty zapraszasz? Twój program schodzi na psy; Dubiel po "aferze" wychodzi, robi swoje smutne oczka, mówi, że się zmienił i który to już raz? Nie dajcie się nabrać; Marcin, nie umiesz powiedzieć zwykłego "przepraszam" - piszą.
A jakie jest wasze zdanie?
ZOBACZ: Natsu UDERZA w Dubiela. "Marcin jeszcze dużo musi się nauczyć, jeśli chodzi o traktowanie kobiet"