Włodarczyk o "Azja Express": "Nigdy nie podróżowałam tak, żeby nie mieć dachu nad głową i jedzenia!"

"Internetu nie było, ale nam go nie brakowało" - zapewnia. "Byłam siedem razy w Azji, również w Wietnamie, nie spodobał mi się".

Agnieszka Włodarczyk jest jedną z gwiazd, które postanowiły przypomnieć o sobie biorąc udział w Azja Express. W nowym programie TVN-u pojawiła się z Marią Konarowską. Nie udało jej się chyba jednak nawiązać wielu nowych znajomości na planie. Zobacz: Agnieszka Włodarczyk je obiad sama podczas konferencji "Azji Express"

Nie wydaje się również być zachwycona samym udziałem w nowym formacie TVN-u. Musiała miedzy innymi "spakować swoje życie do jednego plecaka" i walczyć ze strachem przed robakami. Trudno wskazać, co było trudniejsze. Przypomnijmy: Smutna Włodarczyk o "Azja Express": "Musiałyśmy całe swoje życie upchnąć do plecaka"

Sam Wietnam również nie zachwycił Włodarczyk. Chwali się, że w Azji była już wiele razy, więc nie był to powód do ekscytacji.

Wszystko było niespodzianką. Internetu nie było, ale nam go nie brakowało. Nigdy nie podróżowałam w taki sposób, żeby nie mieć dachu nad głową, jedzenia i nie wiedzieć, co się wydarzy za 5 minut. Byłam siedem razy w Azji, również w Wietnamie, nie spodobał mi się.

Mimo niechęci do Wietnamu zgodziła się na udział w programie. Czyżby zdecydowały względy finansowe?

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Agencja TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą