"Wysłali mnie do szkoły muzycznej, ale się zbuntowałem. Wolałem słuchać hip-hopu zamiast Bacha!"
"Chciałem grać w kosza, mieć życie nastolatka. Bycie muzykiem okazało się nie być tym, kim jest się w szkole" - wyznaje Radzimir Dębski.
"Chciałem grać w kosza, mieć życie nastolatka. Bycie muzykiem okazało się nie być tym, kim jest się w szkole" - wyznaje Radzimir Dębski.