W połowie grudnia media obiegła informacja, że Tomasz Lis trafił do szpitala. Dziennikarz pojechał do Olsztyna, aby przeprowadzić wywiad z sędzią Pawłem Juszczyszynem. Niestety, niedługo po przyjeździe źle się poczuł i trafił na oddział intensywnej terapiiterapii w jednym z tamtejszych szpitali.
Początkowo dziennikarz nie chciał komentować nagłej hospitalizacji. Głos w sprawie zabrała wówczas Hanna Lis i zapewniła, że "Tomek ma się dobrze". Po kilku dniach medialnej nieobecności Tomasz Lis w specjalnej wiadomości, którą odczytano na wręczeniu nagród im. Teresy Torańskiej, przyznał, że czeka go długa rehabilitacja.
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026
Niedługo później Lis wrócił do aktywności w mediach społecznościowych, gdzie podziękował fanom za wsparcie i publicznie oznajmił, że "lisy nigdy się nie poddają". W niedzielę rano dziennikarz opublikował na Twitterze kolejny wpis. Tym razem postanowił złożyć swoim obserwatorom świąteczne życzenia i przy okazji podzielić się fotografią ze szpitalnego łóżka.
Pod postem Tomasza Lisa pojawiło się wiele ciepłych słów m.in od fanów oraz polskich polityków, w których życzyli dziennikarzowi szybkiego powrotu do zdrowia. Zdjęcie postanowiła również skomentować Hanna Lis.
"Mistrzem selfie to ty nie jesteś, influencerki z ciebie nie będzie. Zaręczam, że w realu wygląda duuuuuużo lepiej" - napisała Hania.
"Pani żartuje! Wyszedł jak Gary Oldman" - odpowiedział jej jeden z użytkowników
"Z naciskiem na "Oldman"" - kontynuowała rozbawiona dziennikarka.
Show biznesem interesuje się od zawsze, a od 2019 roku obserwuje go zza kulis w redakcji Pudelka. Najchętniej pisze o perypetiach Kardashianów i rodziny królewskiej oraz kolejnych wakacjach Ani Wendzikowskiej, a i porządną, celebrycką dramą nie pogardzi. Co roku wyczekuje rozdania Oscarów, Gali MET i Eurowizji. Prywatnie wielka miłośniczka muzyki rockowej (zwłaszcza Springsteena), komediowych klasyków, gotowania i makijażu. Starannie dokumentuje każdą chwilę z życia swoich kotów i wciąż wierzy, że Rafał Zawierucha kiedyś zostanie Jamesem Bondem.