Od zaginięcia Emilii Koprowskiej minęły już trzy tygodnie i wciąż brak odpowiedzi na kluczowe pytania: gdzie jest 37-latka i co wydarzyło się po feralnym wieczorze w Darłowie. Śledczy nie ujawniają szczegółów działań, ale potwierdzane jest, że sprawą zajmuje się policja.
Do zaginięcia doszło 30 sierpnia, gdy Emilia spędzała czas na festiwalu techno razem z mężem, Krystianem. Z jego relacji wynika, że między małżonkami miało dojść do sprzeczki, po której kobieta oddaliła się. Jak przekazywał mężczyzna, Emilia nie mogła odjechać swoim samochodem, ponieważ mąż odkręcił koło auta i zabrał je ze sobą.
Badanie wariografem w sprawie Emilii Koprowskiej
Później Emilia miała wrócić na parking taksówką. To właśnie w tym miejscu kontakt z nią się urywa – od tego momentu nie ma informacji, co działo się dalej i gdzie obecnie przebywa.
WIDEOJulia Wieniawa odpowiada na zarzuty o przerywanie jurorom w "TzG": "Ja tego tak NIE WIDZĘ!" (WIDEO)
Badanie wariografem w sprawie Emilii Koprowskiej
Temat ewentualnego badania na wariografie pojawił się przy okazji rozmowy opublikowanej na YouTube. Prowadzący "Kanał Kryminalny Extra" rozmawiali z Krystianem i przekazali, że badanie męża zaginionej jest prawdopodobne. Krystian miał podczas tej rozmowy wstępnie wyrazić zgodę na taki test.
Zdewastowane auto zniknęło z parkingu
W sprawie uwagę zwraca również samochód Emilii Koprowskiej. Jak ustalono, zniszczone auto miało stać na parkingu przez 20 dni.
Zdewastowane auto zniknęło z parkingu
W sobotnią noc pojazd zniknął z parkingu. Krystian przyznał publicznie w internetowej rozmowie, że samochód został zabrany na jego polecenie, a następnie miał trafić do mechanika.