ZAKOCHANA Olga Frycz nie szczędzi sobie czułości z młodszym o 9 lat partnerem, spacerując ulicami Warszawy (ZDJĘCIA)
Od kilku tygodni Olga Frycz układa sobie życie u boku nowego chłopaka. Wspólnie z Albertem Kosińskim urządzili sobie wypad na miasto. Randka w restauracji zakończyła się soczystym buziakiem.
ZAKOCHANA Olga Frycz nie szczędzi sobie czułości z młodszym o 9 lat partnerem, spacerując ulicami Warszawy (ZDJĘCIA)
Olga Frycz od dawna poszukiwała życiowego partnera, który obdarzy ją płomiennym uczuciem, a przy tym wykaże się odpowiedzialnością w opiece nad jej dwiema córkami. Niestety, aktorce nie udało się zbudować trwałych więzi z dotychczasowymi ukochanymi.
Odtwórczyni roli Marysi w serii "Rozlewisko" odcięła się grubą kreską od wcześniejszych miłosnych niepowodzeń. Znana obecnie przede wszystkim z influencerskiej działalności Frycz symbolicznie przedstawiła w Dzień Kobiet swój nowy obiekt westchnień. Okazał się nim młodszy o 9 lat tancerz Albert Kosiński, którego poznała na sali treningowej.
Mimo krótkiego stażu związku, zakochani zdążyli już obskoczyć Teneryfę, na którą wybrali się tylko we dwoje. Tym razem ich randka odbyła się w bardziej przyziemnych okolicznościach. Paparazzi "przyłapali ich" w samym sercu Warszawy podczas romantycznego wiosennego spaceru.
Jeszcze przed nadejściem największej fali ciepła Olga i Albert wybrali się do jednej ze stołecznych restauracji. Czas oczekiwania na zamówiony posiłek wypełniły im żywe dyskusje oraz wymiana czułości. Fotoreporter skrupulatnie relacjonujący ich prywatne spotkanie uwiecznił na zdjęciu moment złączenia ich ust.
Czy aktorka wreszcie trafiła na tego jedynego?
ZOBACZ TEŻ: Olga Frycz wtula się w NOWEGO ukochanego! (FOTO)
Wyprawa na miasto
Zabiegana mama dwóch dziewczynek nie może narzekać na nadmiar wolnego czasu. Z tym większą radością Olga Frycz i Albert Kosiński spędzają ze sobą czas.
Poszukiwania knajpy
Na miejsce randki wybrali restaurację. Nie mając jednak ustalonego lokalu, zdecydowali się poszukać wśród pobliskich jadłodajni.
Internetowy przewodnik
To nie puste żołądki zaprowadziły ich do knajpy. Partnerzy posiłkowali się niezawodną nawigacją w telefonie.
Pogawędka przy stole
Nareszcie udało się dotrzeć do celu. Para miała wiele tematów do przedyskutowania.
Kulminacyjny punkt randki
Po co jednak rozmawiać, skoro można wzajemnie obdarować się gorącym pocałunkiem? Olga i Albert są zakochani w sobie po uszy.
Spotkania ciąg dalszy
Wyposażeni w papierową torbę z zamówieniem kontynuowali spotkanie.
Dobre nastroje
Na ich twarzach malowały się promienne uśmiechy.
Świeżo upieczony związek
Zafascynowanych sobą partnerów dzieli 9-letnia różnica wieku.