Sandra Kubicka doskonale wie, jak podtrzymać zainteresowanie mediów i swoich fanów. Choć 31-letnia celebrytka regularnie powtarza w wywiadach, jak niezwykle ważna jest dla niej ochrona prywatności i swojego życia przed wścibskimi spojrzeniami, jej codzienna aktywność w sieci całkowicie temu przeczy. Mimo ciągłych deklaracji o chęci zachowania dyskrecji, celebrytka i tak o wszystkim papla na swoim profilu — od nagłych porywów serca, przez decyzje finansowe, aż po najintymniejsze emocje i łzy wylewane prosto do obiektywu smartfona.
Sandra Kubicka pochwaliła się zakupem nowego mieszkania
Podczas najnowszej "pogawędki" na InstaStories Sandra najpierw napomknęła o zawodowym sukcesie — z dumą ogłosiła, że po raz kolejny trafiła na okładkę magazynu. Jak się jednak szybko okazało, to nie pozowanie przed obiektywem wywołało u niej największe morze łez. Prawdziwą lawinę emocji spowodowało bowiem coś zupełnie innego - zakup nowego, wymarzonego mieszkania.
Kolejna piękna rzecz i znowu ryczę, bo spełniam swoje takie wielkie marzenie i kupuję mieszkanie, takie o jakim zawsze marzyłam - obwieściła światu.
WIDEOSandra Kubicka kocha diamenty. Planuje wielki zakup na 30. urodziny: "TO INWESTYCJA"
Celebrytka nie kryła wzruszenia, opowiadając o swoich planach i o tym, jak zamierza urządzić cztery kąty dla synka. Z pomocą przychodzi jej zaprzyjaźniona architekt. W nowym mieszkaniu Leon ma mieć prawdziwy małpi gaj.
Jadę z Kingą - architekt moją - projektować o 16 pokój dla Leona, bo chcę mu zrobić taki małpi gaj w pokoju, żeby miał zjeżdżalnie i tak dalej. Takie piękne rzeczy się dzieją i dlatego tak się wzruszam, bo wiecie, mam 31 lat i co sobie wyznaczę za cel, to się dzieje konsekwentnie — wypaliła dumna z siebie Sandi.
Fajnie ma?