Żurnalista wyłonił się ze studia na przechadzkę z psami. Poznalibyście go na mieście? (ZDJĘCIA)
Żurnalista oficjalnie dołączył do grona celebrytów, którzy znaleźli się na celowniku fotoreporterów. "Przyłapali" go na spacerze ze swoimi dwoma pupilami. Zobaczcie, jak na co dzień wygląda autor głośnych wywiadów.
Żurnalista od pięciu lat gości w swoim podcaście najpopularniejsze gwiazdy kultury, mediów, sportu, biznesu, a nawet polityki. Część z nich ujawnia skrywane latami tajemnice ze swojego życia, inne zaś kompromitują się na własne życzenie, jak ostatnio uczynił to Krzysztof Gojdź wygłaszający ksenofobiczne poglądy. Mało tego, są tacy, którzy jeszcze płacą mu za możliwość autopromocji, nie mając pewności, czy po półtoragodzinnej rozmowie nie opuszczą studia ze skazą na wizerunku.
Od początku nagrywania wywiadów Dawid Swakowski, bo tak naprawdę nazywa się podcaster, kierował kamerę wyłącznie na swoich rozmówców, a na zaledwie kilku opublikowanych zdjęciach chował się za czapkami i bluzami z kapturem. W dniu niedawno obchodzonych 34. urodzin zdecydował się wreszcie ujawnić wizerunek.
To w pewnym momencie była karykatura, ja już zacząłem zauważać, że to zaczęło mi ciążyć. To było bez sensu - przyznał w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim.
Nic zatem dziwnego, że po swoim "akcie odwagi" Żurnalista zaczął cieszyć się zainteresowaniem fotoreporterów. W minioną środę pognali za nim na warszawskie Powiśle, gdzie uwiecznili go na zdjęciach podczas wiosennego spaceru z dwoma psami. Jak nieraz podkreślał, jest to jego ulubiony sposób spędzania wolnego czasu oraz odpoczynku od natłoku myśli.
Ubrany cały na czarno mężczyzna wdział wygodne buty sportowe. W trakcie przechadzki nie rozstawał się ze słuchawkami.
Poznalibyście go na ulicy?
Tak Żurnalista prezentuje się w codziennym wydaniu.
Na spacerze towarzyszyły mu ukochane psiaki.
Podcaster od niedawna nie może opędzić się od paparazzi.