"Uwierzył, że jest Bogiem"
"Nie docenił Polaków, nie do końca też rozumie, co nam w głowie siedzi" - mówi pracownik Rooyensa. To koniec jego sukcesów?
"Nie docenił Polaków, nie do końca też rozumie, co nam w głowie siedzi" - mówi pracownik Rooyensa. To koniec jego sukcesów?