Na trzeciej edycji muzycznego Sabatu Czarownic w Kielcach Maryla Rodowicz zdecydowanie pobiła konkurencję pojawiając się przebrana za... kozę. Kostium składający się głównie z ogromnych rogów oraz siedzących na nich dwóch okazałych ptaków kosztował podobno 50 tysięcy złotych. Piosenkarka pozując fotoreporterom ostrożnie i z trudem zmieniała pozycje.
Podoba Wam się, gdy robi z siebie takie widowisko?