Omenaa: "Na studiach dorabiałam, robiąc warkoczyki. Miałam trzy salony"

"Szukam teraz w Warszawie prawdziwej Afrykanki, która potrafi tak skręcać włosy".

Omenaa Mensah co jakiś czas chwali się swoją nową pasją. Wiemy już, że jest miłośniczką wystroju wnętrz i koszenia trawy:

Ostatnio pochwaliła się też umiejętnościami fryzjerskimi. Pogodynka dorabiała na studiach plotąc warkoczyki:

Na studiach dorabiałam robiąc warkoczyki. Wtedy był szał na warkoczyki i dredy w Polsce, więc miałam trzy takie salony, dwie dziewczyny, z którymi współpracowałam i wysyłałam je, robiłyśmy warkoczyki, dredy, skrętki - wspomina.

Mensah postanowiła też nieco się odmłodzić, dlatego na jedną z imprez przyszła we fryzurze ze swoich studenckich lat:

Zaplotłam sobie całą głowę, bardzo dobrze się czuję w tej fryzurze i szukam teraz w Warszawie prawdziwej Afrykanki, która potrafi tak skręcać włosy, właśnie od samej głowy.

Ładnie?

Obraz
Obraz

Źródło: Newseria

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą