Putin o katastrofie smoleńskiej: "Ciągle ten sam bełkot, mamy dość tych bzdur. SZUKAJCIE U SIEBIE!"

"Jeśli byłaby eksplozja, to proszę powiedzieć: skąd startował samolot? Z Moskwy czy z Warszawy? Ładunek musiałby być podłożony tam. Powinniście się przyjrzeć własnemu krajowi".

W czwartek odbyła się coroczna konferencja prasowa prezydenta Rosji. "Na pokładzie Tu-154M nie było wybuchów, zostało to zbadane przez ekspertów polskich i rosyjskich" - oświadczył rosyjski prezydent odpowiadając na pytanie polskiego dziennikarza, Andrzeja Zauchy. Władimir Putin zaapelował do Polaków, by "dorośli". Oskarżył nas też, że chcemy "jeszcze bardziej utrudnić" relacje z Rosją. Podkreślił jednocześnie, że bardzo współczuje Polakom, ale powinniśmy uznać, że była to tragedia i zamknąć ten rozdział.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą