49-letnia aktorka domaga się sądowej zgody na eutanazję. "Każdego ranka budzę się i nie wierzę, że dotrwam do końca dnia"
Claire Brosseau, aktorka z Montrealu, domaga się sądowej zgody na eutanazję. 49-latka od trzech dekad zmaga się z chorobą afektywną dwubiegunową i ma za sobą próby samobójcze.
Claire Brosseau, aktorka z Montrealu, domaga się zgody sądu na eutanazję. 49-latka ma na swoim koncie szereg ról. Zagrała między innymi w filmach "Najlepszy przyjaciel dziewczyny" czy "Niebezpieczny umysł". Jej życie prywatne naznaczone jest jednak cierpieniem. Od trzech dekad zmaga się z chorobą afektywną dwubiegunową. "New York Times" ujawnił, że już w wieku 8 lat pisała w pamiętniku, że chce umrzeć.
Justyna Steczkowska o "podkładaniu świń" w show-biznesie: "JEST DUŻO HIPOKRYZJI. Byłam świadkiem wielu sytuacji"
Claire Brosseau domaga się zgody na eutanazję
Claire Brosseau od 2021 roku walczy o prawo do eutanazji w ramach kanadyskiego programu Medical Aid in Dying (MAID). Dwa lata temu pozwała rząd Kanady, twierdząc, że brak możliwości śmierci wspomaganej dla osób z zaburzeniami psychicznymi jest przejawem dyskryminacji.
Jak podaje "New York Times", aktorka po nieudanych próbach samobójczych domaga się sądowej zgody na eutanazję. Podczas poniedziałkowego przesłuchania przed Sądem Najwyższym w Ontario opowiedziała o tym, jak czuje się każdego dnia.
To nie do zniesienia. Każdego ranka budzę się i nie wierzę, że dotrwam do końca dnia
Michael Fenrick, adwokat reprezentujący aktorkę, argumentuje, że sytuacja jego klientki jest wyjątkowa.
To nadzwyczajne rozwiązanie, którego się domagamy, ale sytuacja, w której znalazła się Claire, również jest wyjątkowa
Rodzina Claire przyjęła jej decyzję z przerażeniem, choć jej matka, Mary Louise Kinahan, w rozmowie z "New York Times" stwierdziła również, że patrzenie na cierpienie dziecka wywołuje ogromny ból.
Żadna matka nie chce stracić dziecka, ale też żadna nie chce patrzeć na niewyobrażalne cierpienie
Aktorka opowiedziała publicznie, że chciałaby umrzeć w szpitalu. Zaplanowała, że jej narządy zostaną przekazane do przeszczepu. Nie chce także dokładać bliskim cierpienia, więc ostatnie chwile życia zamierza spędzić w samotności.
I tak już było tego za dużo. Wystarczy
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i potrzebujesz pomocy psychologicznej, zadzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01.
Zobacz także: 56-latka zdecydowała się na wspomagane samobójstwo po śmierci syna. "Chcę umrzeć i to zrobię. Moje życie, mój wybór"