70-letnia Maria Pakulnis KRYTYKUJE młode pokolenie aktorów: "Myślą, że jak grają od dziecka w serialu, to znaczy, że już wszystko potrafią"

Maria Pakulnis ma 70 lat, ogromne doświadczenie aktorskie i w związku z tym nie musi gryźć się w język. Gwiazda bez owijania w bawełnę podsumowała postawę młodszego pokolenia artystów w programie "InterAkcja". Laureatka Orła jawnie wyraziła rozczarowanie kolegami po fachu. "To jest najgorsze, co się może wydarzyć."

Maria Pakulnis krytykuje młodsze pokolenie aktorówMaria Pakulnis krytykuje młodsze pokolenie aktorów
Źródło zdjęć: © AKPA
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Maria Pakulnis, która niedawno świętowała okrągłe 70. urodziny, od dekad udowadnia, że prawdziwy talent broni się sam. Wybitna artystka, nagrodzona prestiżowym Orłem za rolę w poruszającym hicie "Johnny" oraz oklaskiwana za kreację w głośnym serialu "Osiecka", wciąż aktywnie występuje na deskach warszawskich teatrów. Choć sama może poszczycić się imponującym dorobkiem i nieprzemijającą sympatią widzów, z dużym niepokojem patrzy na to, jak bardzo zmieniły się dziś zwyczaje panujące w polskim show-biznesie.

Artystka ukończyła wydział aktorski warszawskiej PWST w 1980 r., gdy metody nauczania i szacunek do nauczycieli oraz rzemiosła wyglądały - według samej aktorki - zupełnie inaczej niż dziś. Zaraz po odebraniu dyplomu zagrała w kultowym "Domu" oraz u Tadeusza Konwickiego w "Dolinie Issy", zaczynając zawodową drogę na deskach teatru w Słupsku. Jak wspomina, wtedy nikt nie myślał o gwiazdorzeniu na planie, a konstruktywne uwagi od mistrzów przyjmowano z wielką dumą i wdzięcznością.

Dla mnie to był zaszczyt, jak nie wiem. Maja Komorowska kiedyś do mnie na scenie podeszła po próbie i powiedziała: słuchaj, a może tutaj ten akcent sobie przenieś. Byłam szczęśliwa. To znaczyło, że ona mnie słuchała, że ona dzieli się ze mną, żebym coś lepiej zrobiła w tym momencie

- wspominała Pakulnis w programie interAKCJA. 

DLA CIEBIE
Pełne miski na zimę. Pudelek i Media Expert odwiedzili schronisko w Nowym Dworze Mazowieckim

Maria Pakulnis o młodych aktorach: "Trzeba umieć słuchać, trzeba umieć się uczyć"

Maria Pakulnis uważa, że od tego czasu bardzo dużo się zmieniło, a debiutanci potrafią reagować oburzeniem nawet na najbardziej życzliwe wskazówki. Laureatka Orła zdobyła się w wywiadzie na szczere wspomnienie i wyznała, że tylko raz w życiu odważyła się skomentować grę młodszej koleżanki ze sceny. Zamiast wdzięczności spotkała się jednak z ogromnym dystansem, co skutecznie ostudziło jej chęci do dzielenia się wiedzą.

Coś takiego spotkało mnie raz w życiu i jej reakcja była taka dosyć dziwna, więc dałam sobie już spokój. Myślę sobie: dobra, idź swoją drogą, życzę ci szczęścia. (...) Już więcej nigdy słowa ci nie powiem. Rodzaj buty takiej jest w niektórych, bo jak myślą, że grają od dziecka w serialu, to znaczy, że już wszystko potrafią

- wyznała. 

Niestety Maria Pakulnis nie wyznała, kto wzgardził jej wskazówką. 70-letnia gwiazda z prawdziwym smutkiem zauważyła, że aktorzy grający w produkcjach od wczesnego dzieciństwa mają tendencję do popadania w zgubny samozachwyt. W ich zachowaniu pojawia się niebezpieczna pewność siebie oraz przekonanie, że posiedli już wszystkie umiejętności, co zamyka drogę do artystycznego rozwoju.

To jest najgorsze, co się może wydarzyć w głowie młodego człowieka, bo to jest szuflada, to jest ograniczenie siebie. Trzeba umieć słuchać, trzeba umieć się uczyć i to nie znaczy, że moje pokolenie się do dzisiaj nie uczy. Każdego dnia się uczysz

- podkreśliła. 
Maria Pakulnis
Maria Pakulnis © KAPIF | KAPIF.pl
Maria Pakulnis
Maria Pakulnis © KAPIF | KAPIF.pl
Maria Pakulnis
Maria Pakulnis © KAPIF | KAPIF.pl
Maria Pakulnis
Maria Pakulnis © KAPIF | KAPIF.pl
Maria Pakulnis
Maria Pakulnis © KAPIF | KAPIF.pl
Maria Pakulnis
Maria Pakulnis © KAPIF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą