Trwa ładowanie...
Przejdź na
Megi
|

Anna "ekstrawertyczka z hiszpańską duszą" Lewandowska zachwala życie w Barcelonie: "Odkryłam NOWĄ PASJĘ. Mój mąż robi WIELKIE OCZY"

192
Podziel się:

Anna i Robert Lewandowscy jakiś czas temu przeprowadzili się do Hiszpanii, co było konieczne po głośnym transferze piłkarza do katalońskiego klubu. Teraz Ania udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o kulisach zmiany miejsca zamieszkania.

Anna "ekstrawertyczka z hiszpańską duszą" Lewandowska zachwala życie w Barcelonie: "Odkryłam NOWĄ PASJĘ. Mój mąż robi WIELKIE OCZY"
Anna Lewandowska (FORUM, Instagram)

W życiu Lewandowskich ostatnio doszło do wielkiej zmiany. Para po 12 latach życia w Niemczech przeprowadziła się do Hiszpanii. Ania otworzyła się w wywiadzie dla Onetu na temat zmiany otoczenia, wspominając, że ona jako ekstrawertyk poradziła sobie z nią bardzo dobrze, ale Robert potrzebował nieco więcej czasu. Wyjawiła również, że zmiana miejsca zamieszkania wywołało u nich dużo emocji, bowiem to u naszego zachodniego sąsiada udało im się stworzyć pierwszy poważny dom i to właśnie tam urodziły się ich dzieci. "Lewa" nie ukrywa jednak, że ciepłe przyjęcie ich przez Katalończyków nieco ułatwiło sprawę.

Jestem bardzo wdzięczna Katalończykom za otwartość i za to, jak ciepło nas przyjęli. Zdecydowanie pomogło nam to w aklimatyzacji. Sami nie zdawaliśmy sobie sprawy, że Robert, przechodząc do Barcelony, spotka się z takim przyjęciem. Do końca życia będę pamiętała moment prezentacji na murawie i emocje, jakie temu towarzyszyły. Zostało to naprawdę pięknie zorganizowane: kibice przywitali nas bardzo ciepło, z pełną otwartością. Emanowała od nich fajna, pozytywna energia. Generalnie poczuliśmy się wtedy, że jesteśmy we właściwym miejscu i że możemy zbudować tu swój dom - opowiadała w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Żona Roberta Lewandowskiego opowiedziała, że para od maja przebywała na Majorce, dzięki czemu ich córki mogły liznąć nieco języka, choć to właśnie dla Klary i Laury przeprowadzka okazała się największym wyzwaniem. Trenerka wyjaśniła, że starsza córka jest niezwykle emocjonalna i smutno jej było pozostawiać koleżanki w Niemczech. W rozmowie z serwisem podkreśliła również, że przy zmianie miejsca zamieszkania sprawą priorytetową dla nich było znalezienie domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nowa fala WAGs i Sylwester bez Rodowicz

Teraz zaczynamy czerpać z życia w Hiszpanii pełnymi garściami. Doceniamy to, co mamy. Wychodzimy rano z dziećmi, kupujemy kawę, spacerujemy po plaży i w wolnych chwilach spotykamy się ze znajomymi - opowiadała.

Ania już kilka miesięcy temu w wywiadzie podkreśliła, że płynie w niej hiszpańska krew, teraz zapytana o to, czy Hiszpania jest jej miejscem na ziemi, odpowiedziała:

Jeden dziennikarz fajnie to podsumował: "Jeżeli ktoś zna Anię, to wie, że to pochodząca z Łodzi ekstrawertyczka, ale z hiszpańską duszą". Bardzo mi się to spodobało, bo rzeczywiście tak jest. Uważam zresztą, że Polacy mieliby temperament podobny do Hiszpanów, gdyby nie... klimat - mówiła.

Podkreśliła również, że Polacy są niesamowitym narodem, który potrafi się bawić, ale czasami radość ta jest zakłócona przez pogodę i brak słońca.

Zawsze powtarzam, że każdy Polak perfekcyjnie odnalazłby się w Hiszpanii. Oczywiście ta "manana" jest specyficzna, ale można się do niej przyzwyczaić. Kocham latynoską muzykę, zaczęłam chodzić na bachatę. To jest fajne, że po "30" odkryłam nową pasję. Mój mąż robi tylko wielkie oczy i mówi: "Przestań z tym kickboxingiem. Idź tańczyć, bo to kochasz". I chodzę codziennie. Może i Robert kiedyś spróbuje. Mam taką nadzieję - dodała hiszpańska Ania w rozmowie.

Lewandowska otworzyła się również na temat hiszpańskich przyjaźni. Przyznała, że opuszczając Niemcy, tak naprawdę żegnali się już tylko z sąsiadami, a w Hiszpanii udało jej się poznać już kilka koleżanek. Podkreśliła również, ze wciąż ma kontakt z żoną Thiago, ale teraz widują się w Barcelonie, skąd pochodzi Júlia Vigas.

Ostatnio jestem w kontakcie też z żoną Messiego. Z Antonellą miałam okazję spotkać się już wcześniej, mamy też wspólnych znajomych, bo jest najlepszą przyjaciółką Eleny Busquets - opowiadała o hiszpańskich relacjach.

Ania w rozmowie wyjawiła także, że popularność "nigdy nie była jej celem". Trenerka nie ukrywa jednak, że skoro już się pojawiła, to stara się wykorzystywać ją w szczytnym celu. Dodała, że jej życiową misją, że "inspirowanie Polaków do zdrowego trybu życia i zmiany nawyków na zdrowsze". Mimo że Ann na co dzień spotyka się z dużym hejtem, to teraz stara się skupiać na tym, co "dobra i pozytywne".

Staram się być dobrym człowiekiem, który żyje w zgodzie ze swoim systemem wartości. Jestem otwarta na dyskusję i krytykę, ale hejt nie ma z tym nic wspólnego - zwierzała się.

Zazdrościcie takiego podejścia do życia?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(192)
Nznzzn
2 miesiące temu
Kupuję kawę i chodzę po plazy, A W WOLNYCH CHWILACH SPOTYKAM SIĘ ze znajomymi.
Mama
2 miesiące temu
Fajnie ma życie. Rano nie trzeba zasuwać do pracy aż po późnego popołudnia tylko z kawką na spacer na plaży, potem kurs tańca itd
Klp
2 miesiące temu
Ona jest tak irytująca,że przez nią przestałem doceniać lewego
Eoe
2 miesiące temu
Pozwiedzają Świata i to jest fajne :)
Mari
2 miesiące temu
Wszystkie dobre myśli dzisiaj z Robertem i chłopakami.Do boju .🇵🇱
Najnowsze komentarze (192)
666
2 miesiące temu
robi zakupy i chodzi na paznokcie? a nie, to chyba juz bylo xD
???????
2 miesiące temu
ciekawe czy córkom też zrobi operacje plastyczne, bo córki niezbyt urodziwe; może dlatego nie pokazuje ich twarzy
Lala
2 miesiące temu
Skoro nie zależało jej na popularności, to po co Robert zatrudnił dla niej agencję PR, która wymyśliła dla niej ten cały fitness?
ciwi
2 miesiące temu
ale figure to ma straszna,nic kobiecosci,
123 Andrzej
2 miesiące temu
Przestańcie już z tą lewandowską....
kątem/oka
2 miesiące temu
.. gdyby moja oszpeciła swoją urodę tak ja ty / .... musiała by zamieszkać na Centralnym
Bik
2 miesiące temu
Jaki piesek już duży. Podziwiam te ciągłe zmiany miejsca zamieszkania. Ale mimo to zazdroszczę takiego do tego życia. Ja muszę oszczędzać bo nie starcza do wypłaty. Tak żyjemy z rodziną.
Kara
2 miesiące temu
Nie ma się czym zachwycać, w Hiszpanii jest straszny syf, Barcelona śmierdzi kanalizacją, wszędzie pełno tandety , a Hiszpanie są niechlujni.
Sopot
2 miesiące temu
Ja tez mam plaze w Sopocie, biegam codziennie bez kawy i bez turystow nareszcie wyjechali
Zalosnq
2 miesiące temu
Ostatnie czasy to moda na takie puste pozerskiw zycie czy jak?? On nic nie wnosi do swiata, tylko kase wydaje i zdjecia robi, zalosna
koko
2 miesiące temu
Fajna para pozdrawiam serdecznie
Anka
2 miesiące temu
Nie lubię jej!
Tami
2 miesiące temu
Fajna pozytywna dziewczyna.
Agnieszka
2 miesiące temu
Czy dzisiaj kiedy wszystkim jest w jakimś stopniu większym lub mniejszym ciężko bo czasy są wyjątkowo trudne zeby przeżyć mieć pracę, zdrowie,pieniądze na utrzymanie ,takie epatowanie bogactwem to jest coś normalnego? Patrzcie jak ja mam extra na wszystko mnie stać,to jest ok,nie chodzi że ktoś tego zazdrości bo dla każdego bogactwo to coś innego ale moim zdaniem to brak pewnego wyczucia....
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie