Trwa ładowanie...
Przejdź na
jjan
|

Anna Wendzikowska ZERWAŁA KONTAKT z rodzicami! Zasugerowała, co mogło być powodem

330
Podziel się:

Anna Wendzikowska została zapytana przez fankę o to, jak wygląda jej kontakt z rodzicami i czy pomagają jej oni w opiece nad córkami. Dziennikarka zdecydowała się na szczerą odpowiedź.

Anna Wendzikowska ZERWAŁA KONTAKT z rodzicami! Zasugerowała, co mogło być powodem
Anna Wendzikowska nie ma kontaktu z rodzicami (AKPA)
bESDkQFx

Anna Wendzikowska lubi dzielić się z fanami swoim życiem. Choć jej Instagram pokazuje życie jak z bajki, dziennikarce zdarza się odsłonić nieco przed obserwatorami i przypomnieć, że nawet najbardziej kolorowa rzeczywistość ma także cienie. Jakiś czas temu samotnie wychowująca dwie córki - 6-letnią Kornelię i 2-letnią AntoninęWendzikowska wyznała, że inaczej wyobrażała sobie bycie mamą.

Był smutek, był żal, było rozczarowanie... - napisała o rodzicielstwie w pojedynkę.

bESDkQFz

Kiedy media donosiły o końcu małżeństwa i odejściu Przemka Kossakowskiego od Martyny Wojciechowskiej, Anna dodała otuchy koleżance przyznając, że rozumie jej dramat. Niektórzy uznali to za potwierdzenie plotek, że jej związek z Janem Bazylem skończył się właśnie z inicjatywy mężczyzny.

Teraz Anna Wendzikowska wyjawiła, jak wygląda jej relacja z rodzicami. Jak się okazuje, celebrytka nie ma z nimi kontaktu. Na Instagramie na pytanie fanki o to, czy mama i tata pomagają jej w opiece nad jej córkami, odpowiedziała:

Nie pomagają, nie jesteśmy w kontakcie.

bESDkQFF
Zobacz także: Anna Wendzikowska wspomina pierwszego męża

Tego, dlaczego jej relacje z rodzicami wyglądają w ten sposób, możemy domyślać się z odpowiedzi na inne, pozornie neutralne pytanie. Zapytana o sposoby na naukę Wendzikowska wyznała, że okres szkolny był dla niej udręką ze względu na wysokie wymagania rodziców:

Cóż, szczerze mówiąc miałam w domu tak wyśrubowane wymagania, że nie było wyjścia. Słabo to wspominam, ponieważ musiałam uczyć się mnóstwa bezsensowych rzeczy, zamiast rozwijać się w tym, co było moje. Tylko dlatego, że oczekiwano ode mnie, że z każdego przedmiotu będę miała szóstkę. Koszmar.

bESDkQFG

Współczujecie?

Posłuchaj najnowszego odcinka Pudelek Podcast!

bESDkQFH
bESDkQGa
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(330)
abc
2 miesiące temu
Wiele jest takich rodzin. A wiele dorosłych nie potrafi zerwać toksycznych relacji z rodzicami, ba! nawet nie przyznają się przed samymi sobą, że coś jest nie tak i tkwią w takich relacjach. A jeszcze inni udają, że wszystko gra, byleby udawać normalną rodzinę. Brava za odwagę, jeśli ktoś tego dokonał
Stop!
2 miesiące temu
To jest trauma dla dziecka! Chore ambicje rodziców!
Rig
2 miesiące temu
Współczuję jej. Takie zachowanie potrafi wejść na psychikę. Później w dorosłym życiu cały czas mamy uczucie że jesteśmy niewystarczający, że wszystko robimy źle, zawsze coś możemy zrobić lepiej. Nigdy nie jest wystarczająco i nigdy nie jest dobrze. Zadręczamy się byle bzdetami. Mam to samo, nie potrafię dać na luz i odpocząć.
bESDkQGb
Ola
2 miesiące temu
Nie przepadam za nią, ale fajnie, że pokazuje córkom świat. Zbiera ostrą krytykę, za to, że ma wieczne wakacje - jeśli ja stać, to nie widzę w tym nic złego. I szczerze zazdroszczę. Na pewno nie popełni błędów własnych rodziców, którzy wymagali od niej spełniania swoich niespelnonych ambicji. Jej córki zwiedzają świat, poznają języki, kulturę i wyrosną na otwarte, pewne siebie obywatelki świata.
Karolina
2 miesiące temu
Kochani, co ja mam już zrobić, doradźcie, bo naprawdę nie wiem. Mąż mojej mamy (mój ojczym) podejrzewam, że ciągle ją bije. Mówiła mi o tym zmarła przed kilkoma laty babcia, która z nimi mieszkała - twierdziła, że mama dostawała brudnym zmywakiem po twarzy za to, że stanęła po stronie swoich dzieci z poprzedniego małżeństwa, a nie ich wspólnego syna. Ona oczywiście uważa, że to nieprawda, ale wiem, że jest inaczej. Twierdzi, że jak weźmie z nim rozwód, to nie będzie miała nic (zapewniałam ją, że wezmę ją do siebie, ale ona swoje). Wykorzystuje ją do prac ciężkich, bo on tego nie będzie sam robił. Od kwietnia już tam w ogóle nie jeżdżę, ponieważ ojczym nawrzeszczał na moją córkę, która wzięła telefon jego wnuczki by tylko jej pokazać grę. Oczywiście kilka tygodni wcześniej została oskarżona o to, że pobrało z telefonu żony jego syna 40 zł za grę, której nie pobrała. Stwierdziłam, że dość upokorzeń i moja noga już tam więcej nie postanie. Ale oczywiście dziad co niedzielę w kościele i pokazuje, jaki jest religijny. Ale mama swoje, a wiem, że jej się tam dalej źle dzieje i martwię się o nią.
Najnowsze komentarze (330)
Malina
2 miesiące temu
Ja miałam z kolei totalnie inny dom, w którym nie wymagano ode mnie niczego. Taki totalnie depresyjny, nieambitny. Żeby wymagać pewnych rzeczy od dziecka to tez trzeba mieć coś w głowie, wiedzieć po co się czegoś oczekuje. Dlatego podejrzewam, że rodzice p. Ani nie są głupi, tylko -apetyt rośnie w miarę jedzenia- chciała wiecej. I to jest ok. Ja jak dorosłam i uświadomiłam sobie co mi tym zrobili też miałam pretensje ..
Malina
2 miesiące temu
To że nie utrzymuje kontaktu z rodzicami i jej dzieci z dziadkami to nie jest dobre. Ale widocznie nie ma w sobie siły na te kontakty, może jej rodzice nie przejawiają żadnej chęci zmiany, skruchy, niczego i w ten sposób chce ich obudzić .. ja też nie miałam kontaktu z nikim z rodziny, bo moi rodzice pokłócili się ze wszystkimi. Nie mogłam się rozwijać w tych relacjach, czuję się głupia, czuję że straciłam cenne doświadczenia, choć rodzina była nieco specyficzna .. ale ja nie miałam okazji niczego poświadczać, mieć własne zdanie na ich temat, miałam narzucone z góry kto jest jaki i tyle. A prawda okazała się dokładnie o 180 stopni inna .. jedyne co czuje w zyciu to pustkę, dni mi uciekają przez palce, moi rodzice dobrze czują się sami, totalnie nie kumają co nawyrabiali, i tak to się kończy ..
🤔🤔🤔
2 miesiące temu
Ja tej pani nie rozumiem. Uczyć się musiała jak każdy. Nauczyła się czegoś. A czego innego chciała się uczyć, tańca na rurze??? No czego jak rodzice chyba na wszystko co możliwe wsyslaki??? A może zamiast wszystkich oskarżać, zmienić proszę terapeutke i zacząć się cieszyć życiem. I zacząć doceniać. Dużo zdrowia, przede wszystkim psychicznego. ;)
sam
2 miesiące temu
Wstydzi się niewykształconych rodzców, pochodzi ze strasznej biedy.
Lola
2 miesiące temu
Ale właśnie niestety to w niej zostało... ta chęć przypodobania się i akceptacji, cały ten instagram... to jest wciąż ta sama potrzeba udowodnienia, że zasługuje na miłość, czy rdziców, czy obcych ludzi, którzy polakują...
jakotako
2 miesiące temu
Tak, to strasznie siada na psychikę dziecka a potem i dorosły często nie może sobie z tym poradzić, koszmar, współczuję!
Sąsiad
2 miesiące temu
Ciekawe co dziadek na Jej szpagaty
Konflikt
2 miesiące temu
Może starzy to grzybiarze a nie kinomaniacy
bESDkQFT
Drzyzga
2 miesiące temu
Może jej pomóc WYŁĄCZNIE SUPER NIANIA
Anka
2 miesiące temu
Jakoś przez tę informację inną mam perspektywę na nią. Brak kontaktu z rodzicami to gruba sprawa, musieli zasłużyć, a osoba zdana tylko na siebie ma niełatwo w życiu. Teraz lepiej rozumiem jej dziwaczne wybory życiowe.
normalny
2 miesiące temu
Nie dziwię się jej rodzicom, obsceniczna córka rozkraczająca się na rurze to nie ideał córki
Iza
2 miesiące temu
A i tak wyszło, ze jest niedouczona. Grotowski. Pamiętam.
Ewelina
2 miesiące temu
Współczuję jej. Jej charakter jest lustrzanym odbiciem tego, jak traktowano ją w dzieciństwie. Musi być najlepsza, ma wygórowane oczekiwania. Dlatego żaden związek nie wychodzi. I te słynne spalone bataty w "Ugotowanych". Wyszła z kuchni zostawiając gości. Nie potrafi radzić sobie z niepowodzeniami. Powinna iść na terapię.
taka_se
2 miesiące temu
co jest z jej nosem? twarz kobiety, nos dziecka, za dużo ucięli :)
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
bESDkQGM
bESDkQGN
bESDkQGO
bESDkQGP
bESDkQGQ
bESDkQGv