Gessler zastąpi Dereszowską w "Hotelu marzeń"? "Ania nie wykazała się charyzmą"

Magda zabiegała o ten format od miesięcy. "Planuje nakręcenie kolejnych reportaży ze świata".

Obraz

TVN od dłuższego czasu przymierza się do cyklu o hotelach. Jak dotąd ze zmiennym szczęściem. Oparty na brytyjskim formacie prowadzony przez Gordona Ramsaya Piekielny hotel okazał się porażką i postawił pod znakiem zapytania karierę Małgorzaty Rozenek. Magda Gessler od początku uważała, że producenci robią błąd nie zwracając się z tą propozycja wprost do niej.

Przywykła do myśli, że to ona, a nie Małgorzata uważana jest za "polskiego Gordona Ramsaya". Na prezentacji ramówki deklarowała oczywiście, że będzie kibicować Małgosi, a nawet wesprze ją dobrą radą, ale starała się też przyćmić rywalkę informacją, że poprowadzi Piekielny hotel w hiszpańskiej telewizji.

Oczywiście, szybko wyszło na jaw, że to nieprawda.

Kolejne rozczarowanie restauratorka przeżyła, gdy okazało się, że TVN Style realizuje podobny program, znów z inną prowadzącą. W emitowanym jesienią Hotelu marzeń to nie Magda, lecz Anna Dereszowska jeździła po ciekawych hotelach na całym świecie i relacjonowała swoje przeżycia w telewizji. Ku radości Gessler, aktorka nie wypadła jednak najlepiej. Dzięki temu restauratorka, być może, doczeka się wreszcie swojej szansy.

Zdaniem dyrekcji, Anna nie wykazała się charyzmą, którą mają jej filmowe bohaterki - ocenia w rozmowie z Faktem pracownik TVN. A na to właśnie liczono, zatrudniając ją. Padł pomysł, by na jej miejsce zatrudnić Magdę Gessler. Ona planuje nakręcenie kolejnych reportaży ze świata, przy okazji mogłaby więc odwiedzić trochę hoteli na potrzeby programu.

Będziecie oglądać kolejny program z Magdą Gessler?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Gessler o świętach w Kanadzie: "Chodzimy na bosaka w kożuchach"

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą