Maria Prażuch-Prokop jest ZAKOCHANA! "Jesteśmy z MOIM PARTNEREM..." (FOTO)
Maria Prażuch-Prokop ujawniła właśnie, że znalazła nowy obiekt westchnień. Była żona Marcina Prokopa zrobiła to, informując o nowym członku rodziny. Zobaczcie.
Maria Prażuch-Prokop znów jest zakochana. Była żona Marcina Prokopa ujawniła właśnie, że w jej życiu pojawił się nowy mężczyzna. Zrobiła to przy okazji przedstawienia instagramowej publiczności świeżo zaadoptowanego psa Stasia. Przypominamy, że razem z eskmężem są właścicielami innego pupila - dziewięcioletniego Rufusa.
Zobacz: Magda Mołek zapytała Marię Prażuch-Prokop o NOWĄ RELACJĘ. "Przecież widzę, że jesteś szczęśliwa..."
Tak wygląda warszawski apartament Marcina Prokopa, w którym mieszkał z żoną
Maria Prażuch-Prokop o nowym psie
W najnowszym poście na Instagramie joginka opisała historię charta i to, jak trafił do jej domu.
Nigdy nie wiadomo, kiedy znajdziemy miłość. Stasiu został uratowany zimą z okrutnych warunków w niby hodowli przez cudownych ludzi (...). Nie będę wspominać, w jakim był stanie zdrowotnym. Trafił do kochającego domu tymczasowego, gdzie poczuł miłość człowieka po raz pierwszy. Powoli wrócił do zdrowia, pierwszy raz w życiu było mu ciepło, nie był głody, nie był uwięziony w klatce, przytył 7 kg, rany cielesne i psychiczne zostały wyleczone. Miał super siostrę border collie, która mu pokazała normalne psie życie. Nie znałam jego rodziny tymczasowej. Agata napisała do mnie na DM, wiedziała że mamy już Rufusa, z pytaniem czy może przypadkiem znam kogoś, kto by chciał zaadoptować kochanego whippeta. Totally random instagram contact. W Stasiu się zakochałam od pierwszego zdjęcia. Już od jakiegoś czasu myślałam o młodszym rodzeństwie dla Rufusia (który już ma 9 lat!) ale wiadomo, dużo się dzieje w ostatnich latach, a z nowymi pieskami jest trochę jak z planami posiadania dzieci- lepiej nie planować i czekać na "idealny moment" bo taki moment rzadko się pojawia. Miłość trudno zaplanować w kalendarzu - dowiadujemy się.
Maria Prażuch-Prokop zdradza, że ma partnera
Następnie zrelacjonowała pierwszą noc z czworonogiem. To w tym momencie wspomniała o tym, że się z kimś spotyka.
Jesteśmy z moim partnerem po pierwszej wspólnej nocy ze Stasiem. Bał się wskoczyć na łóżko, więc wszyscy razem spaliśmy na matach i kocach na podłodze, aby Staś się czuł bezpiecznie. Kiedy wokalizował z tęsknoty za Agatą i domem w Gdańsku, śpiewałam razem z nim, i się uspokajał. Od rana jest już dobrze. Tulasy, buziaki, zabawa. Teraz odsypia stres pierwszej nocy w nowym miejscu - napisała, dodając na zakończenie:
Czuję wielką odpowiedzialność za szczęście tego pieska. Jestem tez mega wzruszona i wdzięczna za zaufanie (...). Charty to inny wymiar miłości. Dzisiaj idziemy na spacer z Rufusem i chłopaki będą się powoli poznawali. Przywitajcie Stasia!
Maria i Marcin poinformowali o rozstaniu w połowie kwietnia. Wiadomość była olbrzymim zaskoczeniem, wszak przez lata małżeństwo uchodziło za wyjątkowo zgrane. O zakończeniu relacji zakomunikowali we wspólnym oświadczeniu, zapewniając, że nadal pozostają w przyjacielskich stosunkach.
W zeszłym miesiącu prezentera sfotografowano u boku tajemniczej blondynki. Szybko okazało się jednak, że to nie nowy obiekt westchnień, a narzeczona jego kumpla i jego wieloletnia przyjaciółka.