Hit sieci: męska lalka erotyczna z... DWOMA PENISAMI! (FOTO)

Można je podpinać na zmianę: jeden w stanie spoczynku, drugi ze wzwodem. Męski model stał się równie popularny, co damski...

1 z 26Manekiny występują w 3 wersjach

Obraz

"Dmuchana lala" jest zazwyczaj obiektem żartów i gadżetem na wieczory kawalerskie. Jednak za granicą kwitną firmy specjalizujące się w robieniu jak najwierniejszych lalek erotycznych. Mistrzami w tej dziedzinie od zawsze byli Japończycy, ale właśnie powstała poważna konkurencja w USA. Nieduża firma Sinthetics z Los Angeles niedawno pochwaliła się męskim manekinem erotycznym, który błyskawicznie stał się hitem sieci.

Męskie lalki odlewane są ręcznie na indywidualne zamówienia, a dzięki warstwie medycznego silikonu są w dotyku jak ciało ludzkie. Każda sztuka jest personalizowana: klientka - lub klient - wybierają kolor skóry, oczu, włosów, dobierają twarz, owłosienie ciała, charakterystyczne cechy jak blizny czy piegi, a także... formę penisa. A dokładnie dwóch, bo każdy egzemplarz dysponuje dwoma członkami, które można doczepiać do korpusu. Jeden, w stanie spoczynku, mieści się w bieliźnie, a drugi - do celów erotycznych - jest w stanie wzwodu, zaś jego forma zależy już tylko od fantazji zamawiających.

Produkty Sinthetics stały się hitem nie tylko wśród internautów podrzucających sobie zdjęcia rodem z filmów fantastycznych o androidach, ale także wśród klientów. Jak twierdzi właścicielka biznesu, Bronwen Keller, sprzedaż męskich egzemplarzy dogoniła już damskie modele, które w USA uważane są już za "standard" erotycznych gadżetów.

Właściciele firmy już widzą, że wśród klientek pojawiają się konkretne preferencje. Najwięcej zamówień przychodzi z najbardziej konserwatywnych, republikańskich stanów. Największą popularnością wśród nich zaś cieszy się długi, nieobrzezany penis. Za luksus zamówienia manekina pod tak szczegółowe wytyczne trzeba jednak zapłacić. Wersja "minimalna" to wydatek rzędu 6400 dolarów, zaś opcja ze wszystkimi "dodatkami" to 180 tysięcy dolarów, czyli ponad 734 tysięcy złotych. Za tę kwotę można kupić ponad 12,2 tysiąca polskich "gumowych lal".

Zobaczcie zdjęcia modeli. Co sądzicie o takim pomyśle?

2 z 26Wersja biała to Gabriel

Obraz

3 z 26Występuje w różnych wersjach zgodnie z zamówieniem

Obraz

4 z 26Można zamówić owłosienie...

Obraz

5 z 26...kolor skóry, oczu i takie szczegóły, jak piegi

Obraz

6 z 26Firma ma swoją paletę odcieni silikonu

Obraz

7 z 26Oczywiście można też wybrać penisa

Obraz

8 z 26A nawet dwa: w stanie spoczynku...

Obraz

9 z 26...oraz we wzwodzie

Obraz

10 z 26Można też wybrać kolczyki

Obraz

11 z 26...nie tylko na twarzy

Obraz

12 z 26Czarnoskóry model to William

Obraz

13 z 26Zaprojektowano mu specjalną perukę

Obraz

14 z 26Manekina można w pełni dostosować do potrzeb

Obraz

15 z 26Model azjatycki to Akira

Obraz

16 z 26Wzorowano go na koreańskim ideale urody

Obraz

17 z 26Jego fryzury inspirowane są włosami gwiazd k-popu

Obraz

18 z 26Manekiny mają spełniać wszystkie fantazje klientek

Obraz

19 z 26Zarówno te najostrzejsze...

Obraz

20 z 26...jak i towarzyszyć w życiu codziennym

Obraz

21 z 26Ponoć w ciągu 25 lat dokona się rewolucja

Obraz

22 z 26...i sztuczni ludzie będą na porządku dziennym

Obraz

23 z 26Na razie jest to bardzo droga zachcianka

Obraz

24 z 26Podstawowy model kosztuje 6400 dolarów

Obraz

25 z 26Wersja "z dodatkami" aż 28 razy tyle!

Obraz

26 z 26Co sądzicie o takim pomyśle?

Obraz
Wybrane dla Ciebie