Gardias już odpadła z "Azja Express 2" i... złamała regulamin?!

Zaledwie tydzień po wylocie do Indii pochwaliła się na Instagramie zdjęciem z Hiszpanii. Za podobne zachowanie Rafał Maślak miał podobno zapłacić TVN-owi ćwierć miliona złotych.

Obraz

Nieco ponad tydzień temu do Indii z TVN-em poleciała ekipa drugiego sezonu Azja Express. Żebrać o jedzenie i noclegi pod okiem kamer będą Marta Wierzbicka, Dorota Gardias, Michał Piróg, Antoni Pawlicki, Stanisław Karpiel-Bułecka, Zuza Bijoch oraz Joanna Przetakiewicz, która zlitowała się nad Łukaszem Jakóbiakiem i zabrała go ze sobą jako "parę". Jego zdolność "wizualizacji" może się przydać, kiedy będą np. głodni, szczególnie, że stacja zapowiedziała już więcej utrudnień dla uczestników.

Tymczasem okazuje się, że TVN będzie musiał poradzić sobie z pierwszą wpadką przy produkcji drugiego sezonu show. Dorota Gardias pochwaliła się bowiem na Instagramie zdjęciem z Walencji, co sugeruje, że mogła już pożegnać się z programem. W ten sposób złamała regulamin, który wymaga od uczestników zatajenia, kto i w jakiej kolejności odpadał, szczególnie, że zarejestrowany teraz materiał wyemitowany zostanie dopiero na jesieni.

Ani Gardias, ani stacja nie komentują oficjalnie sytuacji, zapewne nie chcąc wzbudzać nadmiernego zainteresowania wizerunkową wpadką. Przypomnijmy, że podobna sytuacja zdarzyła się przy pierwszej edycji Agenta-Gwiazdy, kiedy przedwczesny powrót do kraju i internetowy ekshibicjonizm zdradziły Rafała Maślaka. Groziło mu ponoć... 250 tysięcy złotych kary.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Gardias zapewnia: "Mam inne fajne rzeczy, które mogę robić zamiast bywania na eventach!"

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą