21-letni dziedzic fortuny ZARĄBAŁ SIEKIERĄ RODZICÓW i brata!
Teraz Henri van Breda walczy o spadek i utrzymuje, że rodzinę zabił... "roześmiany napastnik". Jedynym świadkiem masakry była siostra, która przeżyła z poderżniętym gardłem.
Teraz Henri van Breda walczy o spadek i utrzymuje, że rodzinę zabił... "roześmiany napastnik". Jedynym świadkiem masakry była siostra, która przeżyła z poderżniętym gardłem.