Dramat Anny Muchy. Ktoś ukradł jej telefon z nagimi zdjęciami...
Ania pożaliła się na to w "Playboyu" (!). "Moje nagie foty wylądowały gdzieś w Bangkoku, na elektronicznym śmietniku świata"...
Ania pożaliła się na to w "Playboyu" (!). "Moje nagie foty wylądowały gdzieś w Bangkoku, na elektronicznym śmietniku świata"...