Trwa ładowanie...
Przejdź na

Kisio nie zmienia nazwiska po ślubie: "To pozwoli uniknąć zamieszania w dokumentach"

49
Podziel się

Aktorce przez cztery miesiące udało się ukryć fakt zamążpójścia.

Kisio nie zmienia nazwiska po ślubie: "To pozwoli uniknąć zamieszania w dokumentach"
bCPekpNN

Aleksandra Kisio w czerwcu tego roku poślubiła swojego wieloletniego narzeczonego i ojca jej synka Hugo, urodzonego w styczniu 2015 roku. Aktorka od dawna zapowiadała, że będą chcieli z Łukaszem Zielińskim stworzyć rodzinę również pod względem formalnym, jednak przed ślubem chciała odzyskać dawną figurę.

_**Zdecydowaliśmy się na ślub w momencie, kiedy urodziło nam się dziecko**_ - wyznała w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską. To jest ten powód, żeby spoić tę rodzinę, również żeby zadbać o jakieś aspekty prawne związane z życiem naszego syna.

Ostatecznie Ola zdecydowała się na niezbyt tradycyjną suknię, która, jak aktorka sama przyznała, była zdecydowanie bardziej kreacją koktailową niż ślubną. No ale o takiej właśnie marzyła.

bCPekpNP

Ślub udało się utrzymać w całkowitej tajemnicy. Nikt z zaproszonych gości nie puścił pary z ust. Wszystko wydało się trzy miesiące później, za sprawą samej Kisio, która, zadowolona z niespodzianki, sama upubliczniła ślubne zdjęcia. Zobacz: Ola Kisio zdradziła szczegóły ślubu. Wiecie, kiedy się odbył?

Jak ujawnia z perspektywy pięciu miesięcy małżeńskiego życia, u niej i Łukasz ślub akurat niewiele zmienił.

Jesteśmy ze sobą tak długo, że ślub był tylko formalnością - tłumaczy w Super Expressie. Zostałam przy swoim nazwisku. Postanowiłam również nie dokładać drugiego członu. To pozwoli uniknąć zamieszania w dokumentach. Natomiast nasz synek Hugo od urodzenia nosi nazwisko Łukasza.

bCPekpNV
bCPekpOq
KOMENTARZE
(49)
Gość
3 lata temu
Wyglądała naprawdę niezle, zgrabna ładna babka. No i z matka łatwo tez nie ma pewnie...
Gość🐁🐁🐁
3 lata temu
No i dobrze, nie każda musi przyjąć nazwisko męża, można nawet od żony przyjąć, Ale niektóre kobiety mają zakodowane że to zawsze one przyjmują nazwisko męża i często bez zastanowienia przyjmą jakie by nie było , Nawet jak będzie zd Jagiełło to prędzej przyjmie nazwisko Gwizdek niż pomyśli czy dać mężowi swoje.
gość
3 lata temu
Mam nadzieję, że babcia nie będzie się wnukiem zajmowała. Nie zdrowo nierówno pod sufitem. Córce wstydu już narobiła.
bCPekpOr
Gość
3 lata temu
A kim jest Kisio? Ja znam tylko matke Kisio. Mniej wiecej cos jak znac Mame Muminka, a nie samego mumina.
gość
3 lata temu
Też nie rozumiem po co komu cyrk ze zmianą nazwiska i papierkologią, no chyba że ma się jakieś strasznie brzydkie lub nazwisko żony/męża jest prestiżowe i daje bonusy w różnych kręgach.
Najnowsze komentarze (49)
Gość
2 lata temu
Ojca jej synka HUGONA, a nie Hugo. Imiona Hugo, Bruno, Iwo podlegają regułom deklinacji.
gość
3 lata temu
Ola Kisio wreszcie dostała okazję na normalne nazwisko,ale chyba woli być kojarzona z szurniętą mamą Kisio.
Gość
3 lata temu
Marna z niej aktorka bez szkoły aktorkiej ....
Gość
3 lata temu
O matko. Po slubie i tak trzeba dowod zmienic nawet jak sie nazwiska nie zmienia....a potem wszystko gdzie kiedys podawalo sie nr dowod.... zamieszanie jest i tak
gość
3 lata temu
no taka gwiazda ,ze nalezalo tzrymac w tajemnicy wydarzenie ahahh dobre
gość
3 lata temu
Co za moda ,najpierw ;siup; ,a dopiero pozniej moze...;ślub;.....
gość
3 lata temu
brzydkie ma to nazwisko i w sumie nie podoba mi sie, te sztuczne usta okropne
Gość
3 lata temu
Nie znosze jej za noszenie i jej wypowiedz odnosnie prawdziwych futer
bCPekpOj
gość
3 lata temu
Najlepszego! Niech jej się widzie! Nie miała dziewczyna łatwego życia... :(
gość
3 lata temu
Ja noszę trzy nazwiska i jakoś nie robię dramatu,dziecko ma nazwisko dwu czlonowe
Gość
3 lata temu
Taaaa niby chodzi o zamieszanie. Po prostu z nowym nazwiskiem już nikt by jej nie kojarzył. I tak jest już nią małe zainteresowanie.
Gość
3 lata temu
Zamieszanie w dokumentach? Dziecko będzie mieć inne nazwisko niż ona. To jest większe zamieszanie.
gość
3 lata temu
alez chlop ma rapcia !!!! Bozesz ty moj ;)
Zok
3 lata temu
Powszechnie akceptuje się prawo kobiety do zostania przy swoim nazwisku. W większość przypadków dziecko jednak nazywa się po ojcu. No to jak to jest? Kobieta jest taka wyzwolona, taka samodzielna ale nie daje nazwiska dziecku?
bCPekpOL