Dziewczyna Avicii'ego wydała kolejne oświadczenie: "Przestańcie obwiniać mnie o jego śmierć!"

Czeska modelka napisała emocjonalny post, w którym wyznała, że nie radzi sobie z bólem po stracie partnera, a przykre wiadomości, jakie dostaje od "fanów" jej w tym nie pomagają.

Obraz

20 kwietnia fanów i media zszokowała informacja o śmierci jednego z najbardziej znanych DJów na świecie, Avicii'ego. Początkowo spekulowano o jego problemach zdrowotnych, w tym silnych napadach lękowych, z którymi radził sobie siągając po alkohol i upatrywano w nich przyczyny nagłej śmierci. Dopiero potem rodzina potwierdziła oficjalnie, że szwedzki muzyk popełnił samobójstwo. Media dotarły do policyjnego raportu, z którego wynikało, że Tim Bergling zmarł w skutek wykrwawienia po zadaniu sobie rany stłuczonym szkłem, najprawdopodniej butelką po winie".

Avicii nie afiszował się ze swoim życiem prywatnym w mediach, dlatego dla wielu zaskoczeniem była informacja o tym, że od kilku lat był w związku z modelką Tereza Kacerovą. Czeszka "ujawniła" się po jego śmierci na Instagramie, gdzie napisała, jak wspaniałym był człowiekiem i jak trudno pogodzić się ze stratą. Teraz wydała kolejne oświadczenie, w którym ze smutkiem pisze o nienawistnej reakcji części "fanów", którzy obwiniają modelkę o jego śmierć.

Piszecie do mnie, że wykorzystałam Tima dla sławy i pieniędzy. To jest najgorszy moment mojego życia, jestem pochłonięta smutkiem nie do opisania. W nocy budzą mnie ataki paniki, nie pamiętam dnia, kiedy nie wypiłam piwa przed umyciem zebów rano. Muszę ciągle tłumaczyć Luce (syn modelki - przyp. red.), dlaczego Tim patrzy teraz na niego z nieba, ale już nigdy nie będzie się z nim mógł spotkać.

A od was dostaje mnóstwo przykrych wiadomości. Piszecie, że Tim popełnił samobójstwo, bo miał mnie dość. Powinniście wstydzić tego, jak bardzo okrutni jesteście. Myślicie, że to, co piszecie pomaga mi radzić sobie z bólem, który czuję? Myślicie, że nie wracam się do każdej naszej rozmowy, każdej kłótni, każdego razu, kiedy byłam dla niego s*ką i nie zastanawiam się, czy gdybym nie zachowała się inaczej, Tim nadal by tu był?

Myślicie, że serce nie krwawi mi się za każdym razem, kiedy widzę starszego pana i myślę, że Tim nigdy nie dożyje takiego wieku? Naprawdę myślicie, że te wasze wiadomości pomogą Timowi, że Tim by tego chciał? Nawet nie macie prawa nazywać go po imieniu, o ile mi wiadomo, nie znał osobiście żadnego z was. Dla was to Avicii, dla mnie Tim - zakończyła emocjonalny post.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą