Śmierć brata Kozidrak pełna zagadek. Prokuratura zleciła sekcję zwłok
"Po północy na policję w Lublinie zadzwonił mężczyzna i poinformował, że coś się stało jego koledze".
"Po północy na policję w Lublinie zadzwonił mężczyzna i poinformował, że coś się stało jego koledze".