75-letnia legenda modelingu pozuje na nowojorskiej premierze

Lauren Hutton jest zadeklarowaną przeciwniczką operacji plastycznych. Piękna?

Obraz

Lauren Hutton swoją karierę w równej mierze zawdzięcza wyglądowi, co osobowości. Amerykanka na podbój modelingu wyruszyła na przełomie lat 60. i 70. i choć z początku spotkała się z niechęcią z powodu swojej diastemy, ostatecznie wylansowała "nieidealny" typ urody, który obowiązuje do dziś. Mając na koncie sukcesy przed obiektywem, spróbowała swoich sił w Hollywood i dziś może pochwalić się ponad 50 rolami na przestrzeni 50 (!) lat. Jako zapalona miłośniczka motocykli i ekstremalnych podróży, regularnie podkreśla swój sprzeciw wobec panującego w branży kultu ciała i wiecznej młodości.

Hutton, która na co dzień mieszka w designerskim blaszaku w Nowym Meksyku, we wtorek wybrała się na nowojorską premierę filmu Green Book z Viggo Mortensenem w roli głównej. Na okolicznościowej ściance zaprezentowała się w niezobowiązującej, szykownej stylizacji z długim płaszczem w jodełkę, czarnymi botkami i eleganckim kapeluszem. Uwagę zwracała naturalna, promienna twarz, która wyróżniała się na plus na tle "wiecznie młodych" celebrytek.

Zobaczcie 75-letnią Hutton na nowojorskiej ściance. Piękna?

Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images

WIDEO


Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą