Foxx chce być nowym Bondem!

"Zrezygnowałbym z Martini – mój Bond piłby ciemne likiery." Co?!

Obraz

Odkąd Daniel Craig stwierdził, że jest gotowy odstąpić rolę Jamesa Bonda czarnoskóremu aktorowi, kolejka się powiększa. Po Willu Smith i Terrencie Howardzie do grona chętnych dołączył Jamie Foxx. Gwiazdor twierdzi, że rola brytyjskiego agenta to marzenie każdego mężczyzny.

Bond to bardzo czysta postać - mówi Foxx. Walczy ze złem, cały czas mając na sobie garnitur. Zdobywa wszystkie laski, jest szarmancki, uroczy i oczywiście przystojny. Jestem idealnym kandydatem na następnego agenta.

Jaki skromny... Aktor zaznacza też, że nie wyobraża sobie, aby postać zawsze pozostawała taka sama: Craig wprowadził do serii trochę kurzu i brudu. Ja pokazałbym trochę amerykańskiego cynizmu. Mój Bond byłby prawdziwym facetem. Zrezygnowałbym z Martini – moja postać piłaby ciemne likiery. Na pewno miałbym lepsze wzięcie u dziewczyn.

Bond nie pijący Martini? To już wolimy białego.

Obraz
© Agencja My Photo
Obraz
© Agencja My Photo
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą